yachtclub

 
yachtclub
18.10.2002
Jak należy poprawnie wymawiać (zakładając, oczywiście, że dany „potworek językowy” ma rację bytu w języku polskim...) wyrażenia złożone z dwóch wyrazów, z których jeden brzmi po polsku, a drugi po angielsku – typu yacht club (dlaczego, u licha, nie klub jachtowy!)?
  1. całość po polsku, tzn [yachtclub]?
  2. całość po angielsku, tzn [jachtklab]?
  3. pierwszy wyraz po polsku, a drugi po angielsku (horrorek pokutujący wśród milionów Polaków), tzn [jachtklub]?
  4. pierwszy wyraz po angielsku, a drugi po polsku (dlaczego nie...), tzn [yachtklab]?
Podobnie Always Plus (dlaczego nie, u licha, Zawsze Plus!), analogicznie: [alwaysplus], [olłejzplas], [alwaysplas], [olłejzplus] (treść nawiasu jw.).
Niestety (a dla innych - na szczęście) o takich wyborach w ostateczności decydują użytkownicy, choć dziś często wzorujacy się na mediach. Jak się zdaje, zwycięży (lub raczej: już zwyciężyła) bezwzględnie najbardziej dziś rozpowszechniona forma zapisu jachtklub z wymową taką właśnie. Przyznam, że nie jestem z tego powodu zrozpaczony. Wolałbym, rzecz jasna, klub jachtowy, ale i tak trochę to słowo spolszczyliśmy, odrzucając y, c i wymawiając u z polska. Oba słowa z osobna, i jacht, i klub, przyswoiliśmy dawniej, nie ma z nimi problemów, tak się je pisze i wymawia. Nie ma powodów, by w jachtklubie było inaczej.
Co do drugiego pytania: plus też mamy od dawna, wcale nie od Anglików, więc plusem z polskim u pozostanie. Z kolei always, słowo „bardzo angielskie”, nie wejdzie, mam nadzieję, do polszczyzny jako zastępnik naszego słowa zawsze. Jako słowo obce, będzie wymawiane po angielsku, jako [olłejs] (jednak z [s], nie [z] na końcu) - będziemy więc mieli, a raczej już mamy, zapis always plus i wymowę [olłejs plus].
Pozdrawiam -
Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego