zabawka dziecięca czy dziecięca zabawka?

 
zabawka dziecięca czy dziecięca zabawka?
25.05.2013
Czy szyk „zabawka dziecięca wyobrażająca niedźwiadka” (zob. w haśle http://sjp.pwn.pl/slownik/2483813/) można uznać za nacechowany słownikowo? Wydaje mi się, że dla komunikacji pozasłownikowej bardziej naturalny byłby szyk dziecięca zabawka wyobrażająca niedźwiadka (inna rola przydawki dziecięca, rozdzielenie przydawek, mniejsza odległość między zabawka a wyobrażająca).
Hasło miś jest tylko przykładowe, podobną konstrukcją charakteryzuje się sporo haseł.
Kwestia nie jest czysto słownikowa i mogłaby dotyczyć dowolnej wypowiedzi. Przymiotnik, jak wiadomo, może stać przed rzeczownikiem lub po nim, przy czym pierwsza pozycja sugeruje, że nazywa on cechę przygodną, a druga – że inherentną. Dlatego postpozycyjne przydawki służą względnie trwałej i społecznie ważkiej kategoryzacji, pojawiając się szczególnie często w użyciach terminologicznych, por. samochód osobowy, zupa pomidorowa, tygrys sumatrzański, dąb szypułkowy, czasownik niedokonany i in.
Autorzy słowników mogą mieć bardziej od innych ludzi rozwiniętą skłonność do kategoryzowania, ponieważ na kategoryzacji polega definiowanie. Nie wiem, czy nazwać to skrzywieniem zawodowym, czy przeciwnie – rozwinięty zmysł kategoryzacyjny predysponuje ludzi do tego, aby zajęli się gromadzeniem i porządkowaniem słów bądź innych rzeczy.
Nie mogąc się zdecydować, czy miś to dziecięca zabawka, czy raczej zabawka dziecięca, zajrzałem do zrównoważonej części NKJP. Co się okazało? Na 33 przykłady dziecięcej zabawki jest tam tylko 11 przykładów zabawki dziecięcej. W sprawach językowych nigdy nie należy polegać tylko na sobie.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego