bowiem
  • bowiem
    24.06.2003
    Proszę mi powiedzieć, czy i kiedy stawiamy przecinek PO słowie bowiem? Jeżeli nie stawiamy, proszę o krótkie wytłumaczenie. Bardzo przepraszam, jeśli to niezbyt mądre pytanie.
    Z poważaniem, Anna
  • bowiem, natomiast, zaś
    3.06.2011
    Spotkałem się z zasadą, że po przecinku nie należy używać takich słów, jak zaś czy bowiem. Czy zasada ta dotyczy również słowa natomiast?
  • Zaś, bowiem
    5.02.2018
    Sprawa miejsca po przecinku słów zaś i bowiem – w poradach piszecie Państwo, iż „zaleca się umieszczać nie bezpośrednio po przecinku otwierającym zdanie podrzędne, ale po pierwszym lub nawet drugim bądź trzecim składniku tego zdania”. Uczestniczyłam ostatnio w dyskusji, w której jeden z uczestników podnosił, że „to zalecenie, ale nie reguła”. Argumentował też, że współcześnie to się zmienia. Sądziłam zawsze, że to ważna zasada poprawnościowa, obowiązująca bez wyjątków (oczywiście w potocznej).
  • zaś i bowiem
    20.04.2011
    Czy zasada dotycząca niestawiania zaś na pierwszym miejscu w zdaniu lub po przecinku nadal obowiązuje?
  • znowu natomiast
    6.06.2011
    Szanowni Państwo,
    chciałabym nawiązać do porady www.poradnia.pwn.pl/lista.php?id=12205. Z zaskoczeniem przyjęłam rozszerzenie zalecenia dotyczącego szyku spójników zaś i bowiem na spójnik natomiast. SPP PWN 2010 podaje przykłady: „Większość ptaków jest aktywna w dzień, natomiast sowy polują w nocy”, „Starszy syn był okazem zdrowia, natomiast młodszy często chorował”. Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, dlaczego natomiast znajduje się tu na pierwszej pozycji po przecinku.
    Z wyrazami szacunku
    Anna
  • iść na harendę
    20.11.2006
    Dzień dobry!
    Interesuje mnie taki problem: w Wielkopolsce (nie wiem, czy to regionalizm) używa się zwrotu iść na harendę w sensie np. 'iść na pole sąsiada, aby ukraść mu cebulę'. Chciałbym się dowiedzieć, jaka jest etymologia tego zwrotu (słowa). Proszę o odpowiedź.
    Z poważaniem
    Rafał Kostka
  • La Coruña po raz drugi
    3.12.2003
    Szanowny Panie,
    Dziękuję za odpowiedź w kwestii formy dopełniaczowej od nazwy La Coruña. Przyznam jednak, ze jestem trochę zaskoczony brakiem aprobaty Pana Doktora (czyli, jak rozumiem, całego gremium Komisji) dla formy La Corunii, którą miałaby sankcjonować jedynie niewłaściwa wymowa [la corunja]. Czy na pewno „jedynie” i czy na pewno „niewłaściwa”? Byłby to bowiem chyba ewenement – opieram się tu na własnych spostrzeżeniach, więc być może się mylę – jeśli dopełniacz od niepolskiej nazwy geograficznej na -nia po samogłosce przybrałby końcówkę -ni zamiast -nii (na terytorium Polski sytuacja jest odwrotna: Cedyni, Krutyni, Bogatyni, Trzebini... – wyjątek od tejże reguły również nie jest mi znany). Co więcej, przecież nawet oryginalna nazwa Hiszpanii (a nie: Hiszpani) to właśnie España.
    Chciałbym prosić o odniesienie się do powyższych wątpliwości.
    Z poważaniem
    Michał Gniazdowski – Warszawa
  • nazwy ulic
    19.06.2001
    Szanowny Panie Profesorze,

    Od dawna nurtuje mnie pytanie o właściwe brzmienie nazw niektórych ulic. Oto przykład: kwiat nazywa się hiacynt, więc ulica jego "imienia" to ulica Hiacyntowa czy ulica Hiacynta. Funkcjonują bowiem, np. w Warszawie, ulice takie jak Jelenia, Słonia (nie od nazwiska osoby). Mam więc pytanie, czy właściwym nie byłoby, aby ulica czerpiąca swą nazwę od nazwy zwierzęcia (jeleń) nazywała się ul. Jeleniowa, nie zaś Jelenia, ul. Słoniowa, nie zaś Słonia itd. Nie ukrywam, że w gronie przyjaciół od bardzo dawna prowadzimy spór w tej sprawie. Czy zechce Pan Profesor łaskawie wyrazić swą opinię? Bardzo dziekuję.
  • Obce wyrazy kursywą?
    2.09.2009
    Dzień dobry,
    opracowuję redakcyjnie tekst, w którym pojawia się wiele wyrazów pochodzących z różnych języków afrykańskich. Przyjęłam zasadę, że odmieniam te spośród nich, którym można przyporządkować polski wzorzec odmiany (tzn. na podstawie np. końcówki wyrazu dobieram mu polską grupę deklinacyjną), i te wyrazy zapisuję prostą czcionką. Resztę pozostawiam nieodmienioną i zapisuję kursywą. Czy postępuję właściwie? Bardzo proszę o pilną odpowiedź i z góry serdecznie dziękuję.
    Anna
  • problemy z Charliem
    29.07.2016
    Adam Wolański w Edycji tekstów (s. 93) podaje odmianę: Charlie, Charlie’ego, Charlie’emu, z Charlie’m. Reguła [248] Wielkiego słownika ortograficznego PWN każe jednak nazwy osobowe na -i, -ie zapisywać bez apostrofu (zob. np. hasło Chaplin: Charliego, Charliemu, z Charliem); podobnie w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN (s.v. Charlie). Który wariant jest Państwa zdaniem lepszy?
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Młodzieżowe słowo roku 2019

Zapraszamy do udziału w plebiscycie na Młodzieżowe słowo roku 2019. 
Zgłoszone słowo nie musi być nowe, slangowe ani najczęstsze. Doceniamy istotność tematu oraz kreatywność języka!

Pobierz bezpłatny e-book
„Pułapki ortografii"
prof. Jerzego Bralczyka!

Uwaga, do ebooka zostały dołączone informacje handlowe w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, toteż jego zamówienie wymaga wyrażenia poniższych zgód.

Wyślij

Weź udział w akcji „Młodzieżowe słowo roku 2019” i odbierz darmowy e-book!