czyni�� starania
  • Wiele zachodu przy rozbieraniu się do rosołu
    12.04.2016
    Szanowni Państwo,
    mam dwa pytania z frazeologii.
    1. Ciekawi mnie, dlaczego, kiedy coś wymaga wiele wysiłku, mówimy, że wymaga wiele zachodu? Czy ma to coś wspólnego ze stereotypowym postrzeganiem świata zachodniego jako wysoko rozwiniętego?
    2. Co takiego nagiego jest w rosole, że rozbieramy się do rosołu?


    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • Poprawność zdań
    31.01.2016
    Szanowni Państwo,
    czy podróż można podjąć, czy tylko się w nią wyrusza itp.?
    Drugi problem: czy w tych zdaniach/wyrażeniach powinny być przecinki:
    z własnej nieprzymuszonej woli, Znalazła się w tej samej grupie co moja koleżanka, Patrzyli, jak biegnąc, znika za rogiem?
    I problem trzeci:
    Ogromną większość ludzi można uznać za nieszkodliwe.
    Czy nie powinno być: nieszkodliwą?

    Za poważaniem
    Czytelniczka
  • formy trybu rozkazującego
    11.03.2003
    Szanowni Państwo!
    Z uprzejmą prośbą zwraca się Helena Kazancewa – wykładowca języka polskiego z Białorusi.
    Mam kłopot z wyjaśnieniem moim studentom tego, jak się tworzy formy trybu rozkazującego. A właśnie co dotyczy czasowników kończących się zbiegiem spółgłosek, ostatnią z których jest spółgłoska wargowa.
    W podręcznikach dla obcokrajowców, które są mi dostępne, używa się dwóch reguł:
    1. Jeśli temat czasownika kończy się spółgłoską wargową, przy tworzeniu rozkaźnika temat twardnieje: zrób, kip, mów itd.
    2. Jeśli temat czasownika kończy się zbiegiem spółgłosek albo nie tworzy sylaby, dodaje się sufiks –ij (-yj): rwij, śpij, drzyj, zamknij, marznij, poślij.
    Wytłumaczywszy w ten sposób (byłam pewna, że powiedziałam wszystko), przy układaniu testu sprawdzającego zastosowałam między innymi czasowniki: martwić się, nakarmić, załatwić, wątpić, zrozumieć i poprosiłam o utworzenie form trybu rozkazującego od nich.
    Zgłupiałam, kiedy, zacząwszy sprawdzać, zobaczyłam formy, utworzone od tych czasowników za pomocą sufiksu –ij. Studenci zrobili niby wg reguł (przynajmniej tych, które podałam), a mimo to, zrobili źle.
    Może gdzieś w gramatykach jest taka reguła (której nie spotykałam, nie znam), że przy tworzeniu trybu rozkazującego sufiksu –ij nie dodaje się do tematów, zakończonych zbiegiem spółgłosek, jeżeli ostatnią spółgłoską tego zbiegu jest spółgłoską wargową? Czy ja mogę podać to studentom jako regułę, czy to jest zbieg okoliczności, i zdarzyło mi się w jednym zadaniu przez przypadek nazbierać tyle wyjątków? Czy istnieją jeszcze podobne przykłady? Może to tylko jakaś tendencja, dopiero obserwacja, którą trzeba by sprawdzić, zanim będzie się opowiadać z pewnością?
    I, zresztą jak wyjaśnić sytuację z parą aspektową rozumieć – zrozumieć, gdzie oba czasowniki należą do IV (III) koniugacji (poprzednie „kłopotliwe” słówka należały do II), przy czym forma rozumiej jest utworzona zgodnie z regułami od tematu 3 os. l.mn. (rozumieją), formę zrozumiej uważa się za dopuszczalną (choć miałaby być taka wg reguły), a zrozum jest formą normalną i powszechną? Co jest z czasownikiem weź (I), utworzonym od tematu weźm’, gdzie spółgłoska wargowa w wygłosie ginie? Czy to jest jedyny wyjątek, czy istnieją podobne czasowniki?
    Przepraszam Państwa za kłopot i długie tłumaczenie, wiem, że zadaję chyba niełatwe pytanie. Bardzo proszę o pomoc.
    Z serdeczną wdzięcznością,
    Helena Kazancewa
  • imiona zdrobniałe w sytuacjach oficjalnych
    3.03.2009
    W jakich sytuacjach dopuszczalne jest przedstawianie się bądź podpisywanie skróconą wersją imienia? Typowym przykładem jest casus Kuby Wojewódzkiego, ale domyślam się, że wśród artystów taki zwyczaj jest akceptowalny i nie jest niczym niezwykłym ani rażącym. Niekiedy jednak widzę w telewizji młodego człowieka w garniturze, rzecznika czy przedstawiciela poważnej firmy, a podpis informuje, że oto wypowiada się Darek Kowalski albo Przemek Nowak. Prawdę mówiąc, nieco mnie to śmieszy…
  • jedno na k…, drugie na d…
    31.12.2014
    Dzień dobry!
    Zastanawiałem się ze znajomym nad słowem kutas. Traktuję to słowo jako wulgarne i nazywam je przekleństwem. Plasuję je pod tym względem choćby blisko słów rozpoczynających się od ch czy k pod względem wulgarności. Pochodzę z Małopolski. Znajomy jest z Dolnego Śląska i twierdzi, że traktowanie tego słowa w ten sposób to specyfika małopolska, a on nie byłby skłonny nazwać go przekleństwem i plasowałby go obok takich słów jak np. dupa. Czy ma rację? Pytanie jest poważne.
  • Kłopotliwy Murzyn

    16.12.2020

    Wprawdzie bardzo stary nie jestem (nieco ponad 30 lat), więc może zabrzmieć to trochę dziwnie, ale w czasach mojej młodości nie było niczego złego w określeniu Murzyn. Obecnie poprawność polityczna każe mówić Afroamerykanin lub osoba czarnoskóra, a Murzyn stał się określeniem obraźliwym.

    Proszę wyjaśnić genezę Murzyna, a także dlaczego obecnie to określenie jest „na cenzurowanym”, z czego wynika ta zmiana jego postrzegania.

  • Kto wymyśla nowe wyrazy?
    18.10.2002
    Szanowni Państwo!
    Uprzejmie prosiłbym o informację, czy wiadomo, kto wymyślił słowo – według mnie świetne – dźwig, a kto (może zgodne z duchem języka polskiego, ale fatalnie brzmiące) publikatory? Czy obecnie istnieje jakieś ciało, które stara się wprowadzać nowe słowa (np. określenia istniejące tylko w jęz. angielskim)? I czy w związku z ewentualnym (oby się to nie stało) wejściem do UE zostaną nam narzucone jakieś regulacje prawne, związane z językiem?
    Z wyrazami szacunku i podziękowaniami za udzielaną pomoc
    Paweł Karłowicz
  • Nadużywana postawa

    11.04.2021

    Komentatorzy często używają zwrotu dobra/słaba postawa w odniesieniu do występu w zawodach i uzyskanego wyniku. Czy używanie wyrazu postawa w odniesieniu do dyspozycji sportowej jest poprawne?

  • na projekcie
    1.04.2012
    Kiedyś przywitano mnie słowami: „U nas na projekcie wszyscy jesteśmy na Ty”. Później pracowałem na różnych projektach z setkami ludzi, którzy konsekwentnie twierdzili, że na projekcie w X było dużo pracy, na projekcie z X jest nudno. Zawsze uważałem, że udział bierze się w projekcie, ewentualnie można pracować przy projekcie. Ale trudno mi uwierzyć, że wszyscy otaczający mnie ludzie, posiadający wyższe wykształcenie, się mylą. Czy sformułowanie na projekcie niepotrzebnie mnie drażni?
  • Nowe zapożyczenie: zaadresować problem
    12.01.2018
    Ostatnio bardzo często słyszę wyrażenie zaadresować problem. Z kontekstu wynika, że osoba używająca tego wyrażenia ma na myśli: zdiagnozować, opisać, zrozumieć lub zrobić coś z nim. Jest to bezpośrednia kalka angielskiego wyrażenia to address a problem. Przykład z Internetu: Zgadzam się, że związki zawodowe nie powinny […], ale na pewno trzeba zaadresować problem likwidowanych miejsc pracy. Czy z językowego punktu widzenia jest dopuszczalna?
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

ZAGŁOSUJ NA MŁODZIEŻOWE SŁOWO ROKU 2021!

To już ostatnia prosta! Rozwijana lista poniżej zawiera finałową dwudziestkę. Zapoznaj się z ich znaczeniem i zagłosuj na zwycięskie słowo!

Pobierz e-book i bądź na bieżąco!

Zakamarki młodej polszczyzny.

Nie przegap swoich promocji i zniżek!
Administratorem danych osobowych jest Wydawnictwo Naukowe PWN S.A. z siedzibą w Warszawie (02-460), ul. G. Daimlera 2. Dane mogą być udostępniane na rzecz PZWL Wydawnictwo Lekarskie Sp. z o. o. oraz ePWN sp. z o.o. w celu ułatwienia Użytkownikowi założenia konta w serwisie tych spółek. Więcej informacji o zasadach przetwarzania danych, w tym przysługujących prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.
Wyślij

WEŹ UDZIAŁ W AKCJI "MŁODZIEŻOWE SŁOWO ROKU 2021"!