jakoś
  • Jak daleko sięga wpływ przeczenia?
    25.05.2010
    Jak dalece sięga wpływ przeczenia? Chodzi mi o konieczność zastosowania dopełniacza w dalszej części zdania, kiedy to nie, które jak najbardziej jej dotyczy, jednak już wybrzmiało i rzeczownik w dopełniaczu wygląda mi jakoś dziwnie. Słowem – które z poniższych zdań jest poprawne?
    Zło nie zawsze musi mieć postać ogra, a dobro przypominać tańczącą w deszczu rusałkę.
    Zło nie zawsze musi mieć postać ogra, a dobro przypominać tańczącej w deszczu rusałki.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Anna
  • jak Klingończyk z Sulibanem...
    10.10.2001
    Witam,

    Chciałem zapytać o kwestię związaną z fantastyką naukową, która sprawia spore problemy tłumaczom filmów i seriali telewizyjnych tego typu. Mianowicie - jakie są zasady tworzenia polskich odpowiedników nazw obcych gatunków (obcych = pochodzących z kosmosu)?
    Kilka przykładów.
    ang. Klingon (liczba mnoga Klingons) tłumaczone jest na kilka sposobów - jeden Klingon - dwaj Klingoni - trzech Klingonów, ale spotyka się też formę (podobno poprawną, ale brzmiącą jakby mniej zgrabnie) jeden Klingończyk - dwaj Klingończycy - trzech Klingończyków.
    Inny przykład (podobny): ang. Suliban (liczba mnoga i pojedyncza są takie same), więc jeden Suliban - dwaj Sulibani - trzech Sulibanów czy może jeden Sulibanin - dwaj Sulibani - trzech Suliban? A może jeszcze inaczej?
    I jeszcze jeden (nieco inny): ang. Ferengi (liczba mnoga i pojedyncza są takie same) to po polsku jeden Ferengi - dwaj Ferengi - trzech Ferengi (czyli nieodmiennie), czy raczej próbować to jakoś odmieniać (np. jeden Ferengi - dwaj Ferengowie - trzech Ferengich?
    Które wersje wybrać? Czy nazewnictwo tego typu wymaga stosowania końcówek -czycy, -nie lub -owie, a może jeszcze innej? Czy też można ograniczyć się do wersji krótszej (Klingoni, Sulibani)?

    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    Piotr Pajerski
  • Jak mnie znajdujesz?
    9.12.2017
    Proszę o odpowiedź, czy poprawne jest pytanie Jak mnie znajdujesz? w znaczeniu ‘co o mnie sądzisz?’. Słyszałam takie pytanie nie raz, chciałabym dowiedzieć się, czy jest ono poprawne i czy mogę go używać w codziennym języku.

    Dziękuję za odpowiedź.
  • Jak pisać o doktorze habilitowanym?
    18.05.2018
    Szanowni Państwo,
    znanym elementem etykiety akademickiej jest zwyczaj, by do doktora habilitowanego zwracać się per panie profesorze. A czy pisząc o doktorze habilitowanym jako o osobie trzeciej w liście do innego pracownika naukowego, również warto przestrzegać tej zasady, czy może należałoby postąpić jakoś inaczej?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • Jak zakończyć rozmowę?
    7.11.2017
    Szanowni Państwo,
    co odpowiedzieć, kiedy starsza od nas osoba na zakończenie rozmowy telefonicznej mówi Pozdrawiam? Czy pewien okres znajomości uprawnia do tego, by również pozdrowić? Jeśli nie, co zatem powiedzieć, gdy zwykle komunikujemy się telefonicznie i Do widzenia jest jakoś niezręczne. Czy może Do usłyszenia?
  • Jensen dla Anglików
    6.06.2018
    Szanowni Państwo,
    mam jeszcze jedno pytanie związane z Jensenem, tym razem Johanem Jensenem (matematykiem duńskim). Polska wymowa nie budzi wątpliwości, a czy zwracając się do anglojęzycznych słuchaczy, powiemy po prostu [jensen] czy jakoś inaczej?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • jeszcze o emotikonach
    21.04.2013
    Witam i pozdrawiam!
    Mam wątpliwości, czy po minkach (smiles) kończących zdanie należy stawiać kropkę (lub przecinek po ich użyciu w zdaniach złożonych). Szczególnie, kiedy minka nie wyskakuje automatycznie, a pozostają stosowne znaki, np. „...fajnie było, że oho:-).”. Głupio jakoś to zakończenie zdania wygląda, co nie?
    Stefan Olszewski
  • Jezuniu
    11.06.2010
    Jaką postać przyjmie w mianowniku imię, które w wołaczu brzmi Jezuniu (kolęda Lulajże, Jezuniu). Czy da się spośród kilku możliwości – Jezunio, Jezuń, mianownikowe Jezuniu (jak Stachu z porady http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11220), może jeszcze jakoś inaczej – wskazać jedną i odrzucić pozostałe?
  • jeździć
    17.03.2003
    Czy poprawna jest forma: jeździj, np. pożegnanie: „Jeździj w spokoju...”? Osobiście jakoś mnie razi forma jeźdź podawana przez Państwa słownik i mam gorącą nadzieję, że podana przeze mnie forma jest też uważana za poprawną, bo na pewno jest milsza dla ucha. Licząc na szybką odpowiedź, łączę pozdrowienia i pozostaję z poważaniem.
    Dariusz Celarski
  • kalambury
    29.11.2012
    Jak sie nazywają takie wyrazy? Jaki jest ich cel? Jeżeli jest jakiś sposób ich oceny, czy wszystkie mają sens?
    (ocze)kiwanie, (oko)liczność, śmie(r)ci, (w)prost, zł(ot)em, baloni(c)ki
    I ostatnie pytanie: czy oba znaczenia powinny mieć odniesienie do tekstu?
    Serdecznie pozdrawiam.
    (Wszystkie były tytułami wierszy).
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego