na wprost
  • geneza frazeologizmów
    2.11.2013
    2.11.2013
    Dzień dobry,
    interesuję się genezą związków frazeologicznych w języku polskim. Gdzie mogę znaleźć takie informacje? Chodzi mi o literaturę, którą będę mogła wykorzystać do napisania pracy magisterskiej na ten temat. Niestety wszystkie słowniki, które do tej pory przejrzałam nie wspominają o pochodzeniu frazeologizmów, a jedynie tłumaczą ich znaczenie.
  • innymi słowy – czy słowami?
    20.01.2010
    20.01.2010
    Witam serdecznie!
    Moje pytanie może zabrzmieć nieco banalnie, ale nie mogę sobie z tym poradzić. Uczę się języka polskiego od niedawna, a już kilka razy napotkałam się na wyrazy innymi słowami i innymi słowy. Bardzo proszę o wyjaśnienie różnicy między nimi.
    Dziękuję z góry i pozdrawiam.
  • Jeszcze o nazwisku Casey
    8.01.2019
    8.01.2019
    Szanowni Państwo,
    mocno mnie zdziwiła porada https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Nazwiska-Casey-Corey-Dudley;19072.html. Wspomniana reguła [243] c) ma jednoznaczne brzmienie. Czemu więc nie mamy jej stosować do nazwisk typu Casey, skoro „są zakończone w piśmie na -y po samogłosce”? Taką interpretację potwierdza np. obecne w WSO hasło Carrey — odmieniane rzeczownikowe mimo wymowy zbliżonej do [kari] (wg Encyklopedii internetowej PWN).
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • lewoskręt i prawoskręt
    22.05.2006
    22.05.2006
    „GDDK zleci przebudowę skrzyżowania i wykonanie lewoskrętu’’. To chyba nowe znaczenie słowa, dotychczas lewoskręt był manewrem, i to głównie zakazywanym. W Internecie piszą też o prawoskrętach, wprowadzanych i przebudowywanych. Co jednak oznacza „brak prawoskrętu’’:
    – że nie ma drogi w prawo?
    – że jest droga, lecz jest zakaz skrętu?
    – że jest droga, wolno skręcić, ale nie ma wybudowanego prawoskrętu – pasa?
    I czy prawoskręt jako manewr jest wystarczająco obecny w użyciu, by znaleźć się w słownikach?
  • logistyka i lobby
    20.09.2001
    20.09.2001
    W polszczyźnie ostatnich lat pojawiło się mnóstwo nowych, obco brzmiących słów, określających rzeczy i zjawiska od dawna w naszej rzeczywistości raczej znane, określane kiedyś w inny sposób (chyba bardziej zrozumiały). Teraz w tej „nowomowie” modne stało się używanie określeń „mądrzejszych”. Mam wyższe wykształcenie, ale muszę przyznać, że czasami pewne określenia niezbyt są dla mnie zrozumiałe, tzn. niby wiem, ale nie do końca, o co chodzi. Dlatego proszę o wyjaśnienie wszechobecnego słówka: logistyka, logistyczny. Do tej pory nie umieliśmy tego nazwać prawidłowo? I w tej samej sprawie: lobby, lobbować – co to dokładnie jest?
  • molo
    4.12.2012
    4.12.2012
    Szanowni Państwo,
    chciałam zadać pytanie dotyczące odmiany wyrazu molo. Czy prawidłowa jest odmiana w liczbie mnogiej: mianownik/biernik – mola, dopełniacz – mól, celownik – molom, narzędnik – molami, miejscownik – molach?
    Z wyrazami szacunku
    Anna Tyniec
  • nazwy własne informatyczne
    24.12.2006
    24.12.2006
    Dzień dobry!
    Pracuję w firmie informatycznej i mam kilka wątpliwości językowych. Jak powinno się zapisywać nazwy programów, rozumiem, że wielkimi literami, ale czy stosujemy cudzysłów?
    Czy zmieniły się zasady pisowni słowa Internet? Coraz częściej (również w czasopismach) widzę słowo to pisane małą literą.
    Moje wątpliwości krążą również wokół nazw systemów operacyjnych: DOS (pod DOS-a, dosowy?), analogicznie Windows (Windows-a, windowsowy?).
    Z góry dziękuję za odpowiedź!
    Pozdrawiam
    Jarka
  • To nie haplologia…
    8.04.2016
    8.04.2016
    Szanowna Poradnio,
    słowniki języka polskiego podają zgodnie jeden przykład haplologii: sześcian zamiast sześciościan (wzorem: ośmiościan). Przykład znakomity, ale i chyba nader odosobniony…
    Czy istnieje w polszczyźnie więcej takich wyrazów? Czy, przykładowo, można dopatrzyć się haplologii w następujących wyrazach: skoczogonek (skoczoogonek), scenopis (scenoopis), mięsopust (mięsoopust); ewentualnie haplologii „głoskowej”: dysonans (dyssonans), falstart (falsstart)?
    Michał Gniazdowski
  • w internecie jak w jedynce
    12.02.2009
    12.02.2009
    Szanowni Państwo!

    Ze zdziwieniem przeczytałem dzisiaj odpowiedź na pytanie o znaczenie słowa eskwincja. Prof. Mirosław Bańko chyba po raz pierwszy użył na łamach Poradni małej litery w zapisie słowa Internet (nie licząc odpowiedzi wprost traktujących o pisowni tego słowa). Czy oznacza to pełną już akceptację dla tej pisowni?
    Mnie osobiście nadal ona razi. Przeczytałem wszystkie porady dotyczące tej kwestii, jakie udało mi się znaleźć. Przyznam, że argument stawiający Internet na równi z radiem i telewizją mnie nie przekonuje. W moim odczuciu za medium informacyjne można uznać sieć komputerową. Obecnie najpopularniejszą i najbardziej rozległą siecią komputerową jest Internet. Istnieją przy tym sieci, które dostępu do Internetu nie mają, np. intranety (sic!), które dostępu takiego mieć nie muszą (choć najczęściej mają).
    Sam Internet można postawić na równi z konkretną stacją radiową bądź telewizyjną. Moim zdaniem, pisząc „Przeczytałem w internecie”, popełnia się ten sam błąd, co pisząc „Usłyszałem w jedynce”.

    PS. Eskwincja faktycznie w Internecie już jest :)
  • w tym temacie
    8.03.2014
    8.03.2014
    Szanowny Panie Profesorze,
    proszę o rozwiązanie moich wątpliwości dotyczących często używanego ostatnio zwrotu w tym temacie (zamiast na ten temat). Dla mnie zwrot ten jest dość rażący, ale czy rzeczywiście jest niepoprawny? Przykład użycia: „Przełomowym artykułem w tym temacie był Test Infected: Programmers Love Writing Tests Kenta Becka i Ericha Gammy — stanowiący znakomite wprowadzenie do zagadnienia i wciąż aktualny” albo „Spotkamy się dzisiaj w tym temacie”.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego