nadziany
  • Nadziewane cukierki są już nadziane
    6.06.2001
    Jaka jest prawidłowa forma: kadra wysoko kwalifikowana czy kadra wysoko wykwalifikowana?

    Z poważaniem,
    J.Kanikowski
  • Contra spem spero
    29.01.2019
    Szanowni Państwo!
    Znalazłam w pewnej książce zdanie: Początkowo część z nas próbowała unikać tematu, żywiąc nadzieję wbrew nadziei, że nie jesteśmy prawdziwymi alkoholikami.
    Oczywiście chodzi o tę nadzieję wbrew nadziei. Czy to poprawne? Jeśli tak, co oznacza nadzieja bez nadziei?

    Z poważaniem – Maria Kazimierczak
  • niejasne słowa kolędy i Ewangelii
    27.02.2011
    Proszę o wyjaśnienie, dlaczego w jednej z kolęd są słowa „Oddajmy za złoto wiarę”. Na lekcjach religii uczą, że jeśli już coś za coś oddawać, to najlepiej życie za wiarę, a przehandlowanie wiary, do tego jeszcze za dobra materialne, to coś nie do pomyślenia.
    Podobną konsternację wywołują słowa Ewangelii: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”. Zawsze była mowa raczej o ubóstwie materialnym, a bogactwie duchowym.
  • rozbieżności między słownikami
    17.06.2002
    Szanowni Państwo,
    Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy istnieje hierarchia norm podawanych przez różne słowniki. Jako przykład niech posłuży wyraz satysfakcja.
    Słownik języka polskiego pod red. Mieczysława Szymczaka (Warszawa 1999, t. 3, s. 171) podaje, że wyraz ten nie ma liczby mnogiej (blm). Nowy słownik ortograficzny oprac. przez Edwarda Polańskiego (Warszawa 2002, s. 698) nie odnotowuje liczby mnogiej. Z kolei Inny słownik języka polskiego pod red. Mirosława Bańko (Warszawa 2000, t. 2, s. 551) podaje wprost: lm: M -cje, D -cji. Wątpliwości nie rozwiewa Nowy słownik poprawnej polszczyzny pod red. Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2002, s. 900), który pod hasłem satysfakcja zamieszcza skrót zwykle blm. Nadmienimy tylko, że wszystkie słownik zostały wydane przez PWN. Któremu więc słownikowi należy zaufać? I czy satysfakcja ma liczbę mnogą? Usatysfakcjonuje nas tylko pełna i jednoznaczna odpowiedź.

    Pozdrawiamy.
    Redakcja historii Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego
  • Ávila
    2.10.2014
    Szanowni Państwo,
    która forma jest poprawna: święta Teresa z Avila czy święta Teresa z Avili? Pierwsze sformułowanie jest powszechne, w mowie i piśmie, jednak wydaje mi się ono niepoprawne – wszak w języku polskim nazwy własne również powinny być odmieniane; nie mówimy/piszemy przecież Matka Teresa z Kalkuta.
    Z poważaniem,
    Prakseda Pawłowska
  • Czy rząd premiera Buzka?...
    23.03.2001
    Szanowny Panie Profesorze,

    Czy byłby Pan łaskaw odpowiedzieć na pytanie: "Czy rząd Premiera Buzka jest dobrym rządem", posiłkując się następującą definicją dobrego rządu: "Dobrym rządem jest każdy rząd, który nie posiada opinii w kraju lub za granicą wydawanej rządom innym niż dobre oraz którego skład nie przekracza 20 osób". Mam nadzieję, że orzeknie Pan, iż posługuję się bełkotliwą definicją, która nie pozwala odpowiedzieć na zadane pytanie. Mam zwłaszcza nadzieję, że uzasadni Pan powody, dla których ta definicja nie może być uznana za cokolwiek innego niż bełkot (bo zaprzecza wszelkim zasadom budowy definicji... itd.). Uzyskawszy to będę miał pewność, że nie odmówi Pan podpowiedzi milionowi z okładem podatników, jak mają odpowiedzieć na pytanie: "czy mój samochód jest samochodem osobowym?", jeśli ustawa definiuje go kubek w kubek tak, jak zdefiniowaliśmy pojęcie dobrego rządu, uznane za bełkot.

    Przytaczam in extenso definicję samochodu osobowego wpisaną do ustaw o podatku dochodowym od osób prawnych i od osób fizycznych (...) Oto ta definicja:
    "Ilekroć w ust. 1 jest mowa o samochodzie osobowym, rozumie się przez to każdy samochód, który nie posiada homologacji producenta lub importera wymaganej dla samochodów innych niż osobowe oraz którego dopuszczalna ładowność nie przekracza 500 kilogramów".
  • akcenty i wiersz
    2.02.2015
    Witam!
    Mam jeszcze jedno pytanie. Kilka dni temu uczyłam się wiersza do szkoły na konkurs, który odbył się dwa dni temu. Nadal nurtuje mnie pytanie, jak postawić akcent w słowach: republika, oduczyć, podpisałybyście, najsławniejszy, czterysta, posprzątalibyśmy i odpocząłby. Ale szczególny dylemat mam ze słowem gramatyka (akcent powinien być postawiony na ma czy ty?). Głupio trochę o to pytać, ale w końcu po to jest poradnia.
    Z góry dziękuję :)
  • Anthony de Mello
    5.01.2015
    Chciałem zapytać o wymowę i odmianę nazwiska Anthony’ego de Mello. Przeczytałem, że był Hindusem pochodzącym z kolonii portugalskiej, a wśród innych osób noszących to nazwisko znalazłem tylko Brazylijczyków. W takim razie jest to chyba nazwisko portugalskie. Słyszałem, że nazwiska portugalskie zakończone na -o w pisowni kończą się w wymowie na -u i dlatego nie odmieniają się. Potwierdza to encyklopedia PWN, zalecająca wymowę nazwiska dyplomaty brazylijskiego: [dżi melu]. Czy i tutaj tak jest?
  • aspekt czasowników
    14.10.2002
    Szanowni Państwo,
    Zawsze sądziłem, że aspekt jest cechą czasownika, a nie kwestią jego odmiany (podobnie jak rzeczownik „ma rodzaj”, a nie „odmienia się przez rodzaj”), i że owszem, czasowniki łączą się w pary aspektowe, ale nie oznacza to, że każdy swoją parę mieć musi. Tymczasem moje dziecko oznajmiło mi właśnie - tak uczone w szkole - że to jest „odmiana przez aspekt”. Nie wierzyłem, sprawdziłem, rzeczywiście ma w zeszycie napisane: „Czasowniki odmieniają się przez aspekt”.
    Dla mnie różnica jest zasadnicza. Według mojego dotychczasowego rozeznania wziąć i brać to były dwa czasowniki, wprawdzie skojarzone w parę, ale osobne. Jeśli natomiast miałaby to być odmiana, to byłby to jeden i ten sam wyraz (tyle że właśnie odmieniany). Tylko która forma będzie wtedy podstawową - wziąć będzie brać odmienionym przez aspekt, czy też brać będzie odmienionym przez aspekt wziąć?
    Poza tym jeśli to jest rzeczywiście odmiana, to wynikałoby z tego, że każdy czasownik (poza ewentualnymi wyjątkami) da się odmienić. Tu lista wyjątków byłaby chyba nazbyt długa, bo jak „odmienić” przez aspekt czasowniki: zobaczyć, dojrzeć, powłóczyć, siedzieć, mianować, wisieć, ciąć, rwać, drzeć, gadać, utkać (np. gobelin), pognać (dokądś), strzyc, biec, prać, ciec, płukać, razić, spacerować, bawić się, kołowacieć, kochać, lubić, szanować, podkochiwać się...
    Proszę o pomoc, bo dziecko zadaje mi coraz trudniejsze pytania, a ja nie wiem, jak odpowiedzieć. Szukałem trochę po książkach (np. w Praktycznym słowniku poprawnej polszczyzny nie tylko dla młodzieży, str. 406) i raczej przyznałbym rację sobie, a nie nauczycielce, niemniej wolałbym zweryfikować swoją interpretację u źródła, zanim zacznę przestawiać dziecko, bo może to ja coś wiem nie tak, jak trzeba.
    Serdecznie dziękuję.
  • balsamacja?
    10.12.2002
    Czy czynność wykonywana przez osobę balsamującą to balsamacja, czy balsamowanie? Żadnego z tych słów nie znalazłem w żadnym słowniku (zacząłem od sjp.pwn.pl, potem slowniki.onet.pl, potem papierowe słowniki języka polskiego i wyrazów obcych PWN – nic!). Szukanie słowa balsamacja w Internecie daje rezultaty i wydaje się, że nawet poważni naukowcy (jednak raczej nie związani z językiem polskim swoim wykształceniem) takowego używają od czasu do czasu. Znam jednak osobę twierdzącą uparcie, że słowa takiego nie ma i jest tylko efektem głupiej mody na tłumaczenie z angielskiego wszystkiego, co kończy się na -ation, jako „coś” z końcówką -acja. Mam nadzieję, że pytanie nie jest za głupie, a jeżeli nawet jest, byłbym bardzo wdzięczny za rozwianie wątpliwości. Z góry dziękuję za odpowiedź i polecam się pamięci.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego