okolica
  • Oznaczanie przerw w transmisji radiowej
    24.04.2017
    Moje pytanie dotyczy zastosowania wielokropka w sytuacji cytowania fragmentarycznej wypowiedzi – przykładowo przerywanej zakłóceniami transmisji radiowej.
    Mianowicie, czy powinno się umieścić pomiędzy odseparowanymi fragmentami wypowiedzi dwa wielokropki przylegające do wyrazów po obu „stronach” zakłócenia, czy też wyłącznie jeden przed pojawieniem się luki? Poniższe przykłady powinny jaśniej zilustrować problem:
    ...zniknęli w okolicy...
    ...natychmiast rozpocząć poszukiwania...
  • Turtul
    15.03.2006
    Witam Państwa! Mam problem z odmianą pewnej nazwy własnej – chodzi o miejscowość Turtul na Suwalszczyźnie. Które zdanie jest poprawne: „Zatrzymali się w okolicach Turtulu” czy „Zatrzymali się w okolicach Turtula”?
    Dziękuję i życzę wszelkiej pomyślności!
  • za to w znaczeniu 'dlatego'
    6.09.2011
    Witam!
    Chciałbym zapytać o następującą rzecz: moi znajomi, którzy pochodzą z okolic Radomia, używają często formy za to, że w zdaniach, w których ja używam formy dlatego, że, np. „Jest bardzo zimno w domu, ale może za to, że na dworze jest zimno”. Czy to jakieś wyrażenie regionalne, typowe dla województwa mazowieckiego? Dziękuję z góry za odpowiedź.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Paweł Łyś
  • brzok
    11.09.2009
    Witam serdecznie,
    bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu znaczenia słowa brzok (bądź brząk) – nie jestem pewna pisowni, ponieważ znam je tylko ze słyszenia. Dodam, że zostało użyte w okolicy Nowego Sącza, cała wypowiedź brzmiała: „Tyś to jest brzok, robisz, robisz i nic”. Pytałam autora słów o znaczenie, ale nie potrafił mi wyjaśnić.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam,
    Justyna
  • Granaty i Michałki
    30.01.2015
    Witam serdecznie!
    Od niedawna mieszkam blisko miejscowości o nazwie Granaty i muszę przyznać, że zastanawia mnie odmiana tej właśnie nazwy: mieszkam w Granatach czy na Granatach; pochodzę z Granat czy z Granatów? Wszystkie te formy funkcjonują w języku miejscowej ludności, tylko która jest poprawna? Druga kłopotliwa nazwa w okolicy to Michałki. I znów mieszkam w czy na Michałkach; pochodzę z Michałk, Michałek czy Michałków (wszystkie w użyciu)?
    Proszę o pomoc, z góry dziękuję
  • Jak dla nich sie podobała!
    27.10.2009
    Od dłuższego czasu mieszkam w Stanach. Zetknęłam sie tu z wieloma osobami z Białegostoku i okolic. Zauważyłam, że wiele z nich używa słowa dla w dziwny i irytujący sposób: często słyszałam powiedzieć coś / dać coś DLA kogoś (zamiast komuś), nawet zmierzyć temperaturę DLA dziecka. Czy jest to jakiś regionalizm, rusycyzm, czy po prostu niedbalość językowa?
    Dziekuję za odpowiedz. Pozdrawiam,
    Anetta Wronska
  • kierpec czy kierpeć?
    6.10.2009
    Kierpeć (pisany przez ć, jako oboczność dla formy kierpec) jest w Małym słowniku języka polskiego M. Arcta oraz w Słowniku języka polskiego S. Skorupki. Jednak inni słownikarze, od Brücknera przez Doroszewskiego aż po Dubisza, formy tej nie wspominają. Czy zatem te dwa wspomniane na wstępie źródła odnotowały formę rzadką, czy też przytrafił im się błąd?
  • okoliczne cokolwiek
    11.05.2008
    Czy błędne jest określenie okoliczna atrakcja (w liczbie pojedynczej)? Ja upieram się, że może istnieć (jedna) okoliczna atrakcja i że okoliczny to niekoniecznie 'otaczający coś, będący okolicą czegoś', ale też 'znajdujący się w okolicy czegoś', mój interlokutor zaś uważa, że coś okolicznego musi otaczać, więc „okoliczne cokolwiek” musi być albo w liczbie mnogiej (okoliczne atrakcje), albo dotyczyć czegoś „mnogiego” (okoliczna ludność).
  • Pekaesy ido na Kielce
    30.09.2009
    W mojej miejscowości, położonej w bliskim sąsiedztwie Krakowa, słyszę nagminnie wypowiedzi typu: „Jadę na Kraków”, „Czekam na bus na Kraków”. Wydaje mi się to niepoprawne. Dlaczego tak wielu ludzi używa słowa na zamiast do w tym kontekście? Czy to przykład regionalizmu czy niedbalstwa językowego?
    Dziękuję za odpowiedź!
  • szejść, jejść
    23.09.2008
    Szanowni Państwo,
    czytając teksty gwarowe z różnych regionów Polski, zauważyłem, że bardzo często w gwarach śląskich, a także, choć znacznie rzadziej, w tekstach wielkopolskich przed spółgłoską [ś] pojawia się dodatkowa głoska [j] np. szejść, jejść. Czy w dawniejszych czasach w Wielkopolsce środkowej (np. w okolicach Poznania) wymowa taka była równie powszechna i częsta jak na Śląsku?
    Z poważaniem,
    Filip Cerkaski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego