tyle co nic
  • Tyleż, ile – czy: tyleż, co
    31.05.2016
    Szanowni Państwo,
    słowniki poprawnej polszczyzny wyraźnie mówią, że poprawna jest wyłącznie konstrukcja nie tyle…, ile…, natomiast nie tyle…, co… jest błędna. Czy dobrze rozumiem, że chodzi jedynie o formy przeczące i w związku z tym konstrukcja tyleż…, co… w zdaniach twierdzących jest poprawna i nie wymaga zmiany na tyleż…, ile…?

    Z poważaniem
    Gabriela Niemiec
  • Niczym innym (,) jak tylko
    12.11.2019
    Szanowni Państwo,
    prosiłbym o rozstrzygnięcie dylematu dotyczącego stawiania przecinków przed jak w wyrażeniu niczym innym, jak tylko, np.
    (1) Cała osada o niczym innym nie rozpowiada jak tylko o twoich przygodach.
    (2) Lenistwo jest niczym innym jak tylko nawykiem odpoczywania (porada Eksperta Poradni PWN).
    Są to zdania pojedyncze, ale zasada 90.G.2. Poradni PWN mówi, że przecinek przed spójnikami przeciwstawnymi a, ale, lecz, tylko ma być.
    Z poważaniem
    Witold Milczarek
  • Kłopotliwy Murzyn

    16.12.2020

    Wprawdzie bardzo stary nie jestem (nieco ponad 30 lat), więc może zabrzmieć to trochę dziwnie, ale w czasach mojej młodości nie było niczego złego w określeniu Murzyn. Obecnie poprawność polityczna każe mówić Afroamerykanin lub osoba czarnoskóra, a Murzyn stał się określeniem obraźliwym.

    Proszę wyjaśnić genezę Murzyna, a także dlaczego obecnie to określenie jest „na cenzurowanym”, z czego wynika ta zmiana jego postrzegania.

  • dwie zagadki składniowe
    3.10.2007
    Szanowni Państwo,
    chciałabym prosić o radę w dwóch sprawach:
    1.Która forma jest prawidłowa: „Nie ma się CO dziwić” czy „Nie ma się CZEMU” dziwić?
    2. Jakiej liczby – mnogiej czy pojedynczej – należy użyć w następującym zdaniu: „Biegnie jeż za jeżem, noszą/nosi dojrzałe jabłka”. A może obie formy są prawidłowe?
    Z góry serdecznie dziękuję za pomoc!
    Joanna Sobczak
  • Berehy
    15.11.2015
    W Bieszczadach jest wieś, która przez wieki nazywała się Berehy, Berehy Górne. Powszechnie jej etymologie wywodzi się od brzegu albo od ukraińskiego bereżyty – strzec. Tyle że ani nie ma tam jakiegoś spektakularnego brzegu, ani nie było czego strzec. Poza tym nie ma chyba nazw geograficznych związanych z pilnowaniem czegoś. Może nazwa pochodzi od bardzo starego słowa berg, częstego w nazwach geograficznych? Wieś leży między dwiema dużymi górami, co motywuje liczbę mnogą. Czy to ma sens?
  • dźwienność wyrazów
    16.03.2014
    W przedmowie do swojego tłumaczenia Iliady z 1815 r. Stanisław Staszic pisał: „Uważałem […], iż dotąd pisarze nasi bądź w sworodnych dziełach, bądź w tłumaczeniu nie mieli jeszcze dosyć zamiaru stosowania dźwienności wyrazów do rzeczy”. Co dokładnie oznacza dźwienność i jaka jest etymologia tego słowa? Czy sworodny to wyraz notowany przez ówczesne słowniki?
  • … i że…
    18.04.2009
    Witam,
    doszło między mną a koleżanką do różnicy zdań co do użycia przecinka, konkretnie w takim zdaniu: „Dowiedziałam się, o co z tą kopertą chodziło i że ona z listową nic wspólnego nie ma”. Jej zdaniem między chodziło a i że przecinek powinien być, moim zdaniem nie – ze względu na obecność i. Która z nas ma rację i czy w ogóle istnieje sytuacja, w której między dwoma zdaniami podrzędnymi połączonymi spójnikiem łącznym stawia się przecinek?
  • śledzić a upośledzony
    14.02.2008
    Chciałabym się dowiedzieć, co ma wspólnego słowo śledzić ze słowem upośledzony. Jaka jest etymologia tych słów? Dziękuję.
  • bezpieczny i niebezpieczny
    28.05.2010
    Szanowni Państwo,
    chciałem zadać pytanie o etymologię słów bezpieczny i niebezpieczny. Osobiście wywodziłbym je od słowa piecza, ale tu powstaje pewien problem. Otóż musiałbym uznać, że bezpieczny to 'pozbawiony pieczy', czyli w rzeczywistości 'niebezpieczny'. I zaczyna się błędne koło. Będę wdzięczny za rzucenie odrobiny światła na moje wątpliwości.
    Z wyrazami szacunku

    Marcin Widawski
  • mania i Dania
    4.12.2005
    Czy jest jakaś zasada wymowy zbitki ni wewnątrz wyrazu? Przykładowo: [ańoł] czy [ańjoł]? [amońak] czy [amońjak]? [mańera] czy [mańjera]? [końak] czy [końjak]? [interweńować] czy [interweńjować]? Jeżeli chodzi o zakończenie wyrazów na -nia, to problemów raczej nie ma. Ale jeżeli chodzi o wymowę tej zbitki wewnątrz wyrazu, nigdzie nie znalazłem informacji na ten temat. Czyżby polegało to na intuicyjnym rozpoznawaniu, który wyraz jest polski, a który obcego pochodzenia?
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego