zadanie
  • fakt dokonany
    21.09.2008
    21.09.2008
    Czy wyrażenie fakt dokonany jest poprawne? Pokłóciłem się kiedyś o to z dziewczyną. Bardzo zależy mi na odpowiedzi. Z góry dziękuję.
  • formy trybu rozkazującego
    11.03.2003
    11.03.2003
    Szanowni Państwo!
    Z uprzejmą prośbą zwraca się Helena Kazancewa – wykładowca języka polskiego z Białorusi.
    Mam kłopot z wyjaśnieniem moim studentom tego, jak się tworzy formy trybu rozkazującego. A właśnie co dotyczy czasowników kończących się zbiegiem spółgłosek, ostatnią z których jest spółgłoska wargowa.
    W podręcznikach dla obcokrajowców, które są mi dostępne, używa się dwóch reguł:
    1. Jeśli temat czasownika kończy się spółgłoską wargową, przy tworzeniu rozkaźnika temat twardnieje: zrób, kip, mów itd.
    2. Jeśli temat czasownika kończy się zbiegiem spółgłosek albo nie tworzy sylaby, dodaje się sufiks –ij (-yj): rwij, śpij, drzyj, zamknij, marznij, poślij.
    Wytłumaczywszy w ten sposób (byłam pewna, że powiedziałam wszystko), przy układaniu testu sprawdzającego zastosowałam między innymi czasowniki: martwić się, nakarmić, załatwić, wątpić, zrozumieć i poprosiłam o utworzenie form trybu rozkazującego od nich.
    Zgłupiałam, kiedy, zacząwszy sprawdzać, zobaczyłam formy, utworzone od tych czasowników za pomocą sufiksu –ij. Studenci zrobili niby wg reguł (przynajmniej tych, które podałam), a mimo to, zrobili źle.
    Może gdzieś w gramatykach jest taka reguła (której nie spotykałam, nie znam), że przy tworzeniu trybu rozkazującego sufiksu –ij nie dodaje się do tematów, zakończonych zbiegiem spółgłosek, jeżeli ostatnią spółgłoską tego zbiegu jest spółgłoską wargową? Czy ja mogę podać to studentom jako regułę, czy to jest zbieg okoliczności, i zdarzyło mi się w jednym zadaniu przez przypadek nazbierać tyle wyjątków? Czy istnieją jeszcze podobne przykłady? Może to tylko jakaś tendencja, dopiero obserwacja, którą trzeba by sprawdzić, zanim będzie się opowiadać z pewnością?
    I, zresztą jak wyjaśnić sytuację z parą aspektową rozumieć – zrozumieć, gdzie oba czasowniki należą do IV (III) koniugacji (poprzednie „kłopotliwe” słówka należały do II), przy czym forma rozumiej jest utworzona zgodnie z regułami od tematu 3 os. l.mn. (rozumieją), formę zrozumiej uważa się za dopuszczalną (choć miałaby być taka wg reguły), a zrozum jest formą normalną i powszechną? Co jest z czasownikiem weź (I), utworzonym od tematu weźm’, gdzie spółgłoska wargowa w wygłosie ginie? Czy to jest jedyny wyjątek, czy istnieją podobne czasowniki?
    Przepraszam Państwa za kłopot i długie tłumaczenie, wiem, że zadaję chyba niełatwe pytanie. Bardzo proszę o pomoc.
    Z serdeczną wdzięcznością,
    Helena Kazancewa
  • Gdzie postawić przecinek?
    5.06.2016
    5.06.2016
    Mam wątpliwości interpunkcyjne: Do wiary wzywa(,) kto nie wierzy, Rób te zadania(,) jak leci, Ratuj się(,) kto może, W związku z tym(,) czy byłoby możliwe….
    Pierwszy przykład nie budziłby wątpliwości, gdyby uzupełnić go o ten, ale w takiej wersji jakoś niezręcznie przecinkować w tym miejscu. Problem wydaje się podobny do tego. Zdania 2 i 3 można chyba uznać za sfrazeologizowane, a 4 chyba bez przecinka. Czy tak?
    Czytelnik
  • Gdzie szukać znaczenia przysłów?
    8.12.2007
    8.12.2007
    Prosiłabym o pomoc: mam na jutro wyjaśnić poniższe zdania, ale nie wiem, w jaki sposób. Oto pytanie: objaśnij, co oznaczają poniższe powiedzenia i w jakich sytuacjach można ich użyć. Oto zdania: „Bez garnka nie zrobi zupy kucharka”, „Każdy garnek znajdzie swoją przykrywkę”, „Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli” „,Zawrzało jak w garnku”. I właśnie nie wiem, co z tym zrobić, bardzo bym prosiła o pomoc.
  • glansować, glancować
    15.01.2002
    15.01.2002
    Witam.
    Wyrazy glans/glanc można stosować wymiennie, jednak należy mówić (pisać) glansować czy glancować? (Słownik poprawnej polszczyzny PWN za błędny uznaje wyraz glancować, natomiast w Słowniku ortograficznym PWN obie formy są uznane za poprawne – jak to faktycznie zatem jest?).
  • gmina i miasto
    27.10.2010
    27.10.2010
    Witam serdecznie!
    Uprzejmie proszę o rozstrzygnięcie, czy w zdaniu: „Pierwszy przypadek dotyczył Gminy Miasto Sępólno Krajeńskie, która zadania nie zrealizowała”, poprawnie użyto zwrotu: Gminy Miasto Sępólno Krajeńskie. Jakie obowiązują zasady pisowni, gdy gminą jest miasto (Sępólno Krajeńskie, Grudziądz, itp.)?
    Pozdrawiam
  • grzecznościowa wielka litera
    20.05.2002
    20.05.2002
    Zadanie szkolne brzmiało: napisać pytania do wywiadu ze znaną (wybraną) osobą. Powiedziałem dziecku, żeby Pan pisało dużą literą („Co Pan sądzi…” itd.). Jednak po powrocie dziecka ze szkoły mogłem w każdym pytaniu obejrzeć poprawione – na czerwono, przez nauczycielkę – Pan na pan.
    Reguły mówią o stosowaniu wielkiej litery w listach. Wywiad to wprawdzie nie list, ale może jednak też powinna być duża? Nie znalazłem wykładni w słownikach. Poszukałem pierwszego lepszego wywiadu w prasie. Pan było dużą.
    A przy okazji chciałem spytać, czy nieużycie wielkiej litery tam, gdzie ze względów grzecznościowych powinno się jej użyć, traktuje się jako błąd ortograficzny?
  • Gutta fortunae…
    19.05.2003
    19.05.2003
    Mam takie małe pytanie. Mianowicie chciałabym sią dowiedzieć znaczenia tego oto wyrażenia: „guttafortunae prae dolio sapietiae”. Co prawda, dziwnie brzmi, ale nawet nie wiem w jakim jest to języku napisane. Jeżeli mógłby pan mi chociaż podpowiedzieć, gdzie mam znaleźć wytłumaczenie tego zadania.
    Dziękuję i proszę o szybką odpowiedź.
  • Hejt
    26.11.2018
    26.11.2018
    Słowo hejt coraz częściej jest używane nie tylko w kontekście Internetu (i nie tylko w mediach, które je wręcz promują)? Mam wrażenie, że robi przy tym „piorunującą karierę”. Jak jest z tym hejtem?

    Pozdrawiam,
    SM
  • Ilość i liczba a aprobowanie form przez językoznawców
    10.04.2017
    10.04.2017
    Ostatnio z tego źródła (https://kulturystykajezyka.wordpress.com/2016/02/29/ilosc-i-liczba/) dowiedziałem się, że podział na „policzalną liczbę” i „niepoliczalną ilość” jest dość sztuczny. Ilość ma szersze znaczenie niż liczba i przed wojną odnoszono ją także do rzeczy policzalnych, czynili to także polscy literaci. Czy skoro więcej argumentów (jak sądzę) przemawia za „ilością policzalną”, to czy w przyszłości językoznawcy zaaprobują ją także w formach oficjalnych, nie tylko potocznych?
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego