Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 38
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
p.m., który było nam dane zdobyć w pięknym słońcu, sycąc się widokami sięgającymi po odległy horyzont (odległy nawet o 170 km). Dużym wysiłkiem woli i nakładem środków przekroczyliśmy "magiczną" linię Koła Podbiegunowego i dotarliśmy do najdalej na północ wysuniętego punktu Europy, za jaki uważa się Przylądek Północny /Nord Cape/. Trzy tygodnie obozu minęły nam bardzo treściwie i niestety bardzo szybko. W naszej pamięci pozostaną stada reniferów, bez lęku spacerujące po drogach, pasące się na moczarach łosie, białe noce, w czasie których np. o godz. 22.30 zbieraliśmy borówki w promieniach słońca i wiele innych pięknych i ciekawych wspomnień.
Nie ma
p.m., który było nam dane zdobyć w pięknym słońcu, sycąc się widokami sięgającymi po odległy horyzont (odległy nawet o 170 km). Dużym wysiłkiem woli i nakładem środków przekroczyliśmy "magiczną" linię Koła Podbiegunowego i dotarliśmy do najdalej na północ wysuniętego punktu Europy, za jaki uważa się Przylądek Północny /Nord Cape/. Trzy tygodnie obozu minęły nam bardzo treściwie i niestety bardzo szybko. W naszej pamięci pozostaną stada reniferów, bez lęku spacerujące po drogach, pasące się na moczarach łosie, białe noce, w czasie których np. o godz. 22.30 zbieraliśmy borówki w promieniach słońca i wiele innych pięknych i ciekawych wspomnień.<br>Nie ma
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego