Typ tekstu: Książka
Autor: Newerly Igor
Tytuł: Pamiątka z Celulozy
Rok wydania: 1973
Rok powstania: 1952
go gęś kopnie - sklął w duchu Staszka. Też ma pomysły !
Zamknął ostrożnie pokój i po chwili był na podwórzu. Ujął dyszel, pchając wózek na jezdnię - brama była jeszcze otwarta - by dalej toczyć go ulicą Trzeciego Maja, przez most nad Zgłowiączką i Toruńską do końca, prawie za miasto, do "Domu Na Wydmuchu", skąd należało wywołać towarzyszkę Ewę Lubartównę :
- Gdzie złożyć? Macie tu w jabłkach obydwa nakłady. Potem trzeba przenocować u Staszka albo u Lubartów, wczesnym rankiem trzeba być u Olejniczaka i warszawskim statkiem o dziesiątej, odpłynąć do Rzekucia. Ale przedtem jeszcze - kupić książkę, o którą prosił Jasieńczyk. Jakaś nowa książka, wiciowcy w
go gęś kopnie - sklął w duchu Staszka. Też ma pomysły !<br>Zamknął ostrożnie pokój i po chwili był na podwórzu. Ujął dyszel, pchając wózek na jezdnię - brama była jeszcze otwarta - by dalej toczyć go ulicą Trzeciego Maja, przez most nad Zgłowiączką i Toruńską do końca, prawie za miasto, do "Domu Na Wydmuchu", skąd należało wywołać towarzyszkę Ewę Lubartównę :<br>- Gdzie złożyć? Macie tu w jabłkach obydwa nakłady. Potem trzeba przenocować u Staszka albo u Lubartów, wczesnym rankiem trzeba być u Olejniczaka i warszawskim statkiem o dziesiątej, odpłynąć do Rzekucia. Ale przedtem jeszcze - kupić książkę, o którą prosił Jasieńczyk. Jakaś nowa książka, wiciowcy w
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego