Typ tekstu: Blog
Autor: Marta
Tytuł: xero-z-kota
Rok: 2003
Gdyni przesiedliśmy się do pociągu do Chałup i nim szczęśliwie dojechaliśmy na miejsce.
O 7 zastukaliśmy na kwaterę, zostawiliśmy rzeczy, wypiliśmy browarki nad zalewem, pobawiliśmy się z kropkiem, potem poszliśmy na śniadanie do knajpki, a jak już Jasiek przyjechał, to ulokowaliśmy się w pokoju 4 osobowym w trójkę i było cacy :P Czadzik był, bo mi z Adamem przypadło w udziale 2-osobowe łóżeczko! Mraurr! Po południu Maciek postanowił się zmierzyć z deską i żaglem, ale został ofiarą mega wkrętu :D Najpierw Birus wrobił go w szukanie miecza do deski, a potem okazało się, że Maciek dostał za duży żagiel i
Gdyni przesiedliśmy się do pociągu do Chałup i nim szczęśliwie dojechaliśmy na miejsce.<br>O 7 zastukaliśmy na kwaterę, zostawiliśmy rzeczy, wypiliśmy browarki nad zalewem, pobawiliśmy się z kropkiem, potem poszliśmy na śniadanie do knajpki, a jak już Jasiek przyjechał, to ulokowaliśmy się w pokoju 4 osobowym w trójkę i było cacy &lt;emot&gt;:P&lt;/&gt; &lt;orig&gt;Czadzik&lt;/&gt; był, bo mi z Adamem przypadło w udziale 2-osobowe łóżeczko! Mraurr! Po południu Maciek postanowił się zmierzyć z deską i żaglem, ale został ofiarą mega wkrętu &lt;emot&gt;:D&lt;/&gt; Najpierw Birus wrobił go w szukanie miecza do deski, a potem okazało się, że Maciek dostał za duży żagiel i
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego