Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Przekrój
Nr: 771
Miejsce wydania: Kraków
Rok: 1960
nasz Adam wzniósł niegdyś toast na cześć elementów:



Lecz cóż po świata iskierce,
Kiedy wszystko w koło skrzepło,
Zimny świat i zimne serce,
Ciepła trzeba. - Wiwat ciepło!

Tak gdy zrośniem w okrąg wielki
Przez magnesową styczność
Wówczas z lejdejskiej butelki
Palniem - Wiwat elektryczność!

Serce inżynierów pałają gorącą miłością dla ludzkości, co prawda, czasem reprezentowanej przez jedno nadobne liczko niewieście. Oto stoi w polu przy lunecie Teodolitu i najspokojniej w świecie porusza Alhidadę na Limbusie, aż tu nagle i niespodziewanie wpada mu pomiędzy linijki wprost na kraju niteczek: Dziewczę z buzia jak malina. I ot awantura, która zazwyczaj rozpala hymenu pochodnie i wiedzie
nasz Adam wzniósł niegdyś toast na cześć elementów:<br><br>&lt;q&gt;<br><br>Lecz cóż po świata iskierce,<br>Kiedy wszystko w koło skrzepło,<br>Zimny świat i zimne serce,<br>Ciepła trzeba. - Wiwat ciepło!<br><br>Tak gdy &lt;orig&gt;zrośniem&lt;/&gt; w okrąg wielki<br>Przez magnesową styczność<br>Wówczas z lejdejskiej butelki<br>&lt;orig&gt;Palniem&lt;/&gt; - Wiwat elektryczność!&lt;/&gt;<br><br>Serce inżynierów pałają gorącą miłością dla ludzkości, co prawda, czasem reprezentowanej przez jedno nadobne liczko niewieście. Oto stoi w polu przy lunecie Teodolitu i najspokojniej w świecie porusza Alhidadę na Limbusie, aż tu nagle i niespodziewanie wpada mu pomiędzy linijki wprost na kraju niteczek: Dziewczę z buzia jak malina. I ot awantura, która zazwyczaj rozpala hymenu pochodnie i wiedzie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego