Typ tekstu: Książka
Autor: Żukrowski Wojciech
Tytuł: Kamienne tablice
Rok wydania: 1994
Rok powstania: 1966
łagodności, podmalowane niebiesko powieki dobywały całą ich głębię. Każda z nich inaczej miała spiętrzone włosy, ujęte klamrami z rubinów i szmaragdów. Dorota nosiła bicze pereł na przegubach obu rąk, igrała nimi i słysząc żartobliwe zachwyty Istvana, śmiała się błyskając równymi zębami. Gawędzili wesoło, uroda dziewcząt ciągnęła mężczyzn jak magnes. Rozbawioną gromadkę czającym się krokiem okrążał fotograf i raz po raz błyskał lampą, robiąc pamiątkowe zdjęcia. Machając rękami musieli go odpędzać jak natręta. Doktor Kapur, w turbanie nieskazitelnie ułożonym w drobne pliski, chwycił dziecinną, miękką jak listek dłoń Doroty Shankhar i zaglądając z nieprzyjemną natarczywością w oczy zaczynał wróżyć.
- Kwadraty i prostokąty
łagodności, podmalowane niebiesko powieki dobywały całą ich głębię. Każda z nich inaczej miała spiętrzone włosy, ujęte klamrami z rubinów i szmaragdów. Dorota nosiła bicze pereł na przegubach obu rąk, igrała nimi i słysząc żartobliwe zachwyty Istvana, śmiała się błyskając równymi zębami. Gawędzili wesoło, uroda dziewcząt ciągnęła mężczyzn jak magnes. Rozbawioną gromadkę czającym się krokiem okrążał fotograf i raz po raz błyskał lampą, robiąc pamiątkowe zdjęcia. Machając rękami musieli go odpędzać jak natręta. Doktor Kapur, w turbanie nieskazitelnie ułożonym w drobne pliski, chwycił dziecinną, miękką jak listek dłoń Doroty Shankhar i zaglądając z nieprzyjemną natarczywością w oczy zaczynał wróżyć.<br>- Kwadraty i prostokąty
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego