koryto

Wielki słownik ortograficzny

koryto -ycie; -yt

Słownik języka polskiego

koryto
1. «podłużne naczynie do pojenia i karmienia zwierząt»
2. pot. «źródło znacznych dochodów»
3. pot. «jedzenie, wyżywienie»
4. «podłużne zagłębienie w powierzchni ziemi ukształtowane przez płynącą wodę»
5. «pojemnik do przechowywania lub przenoszenia materiałów sypkich i płynów»
6. «część urządzenia mająca kształt rynny, służąca do odprowadzania lub doprowadzania materiałów sypkich i płynów»

• korytowy
koryto drogi «wgłębienie w podłożu przygotowane pod nawierzchnię drogi»

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

Andrzejki i jasełka
2.12.2005
Andrzejki i jasełka. Bez liczby poj. W dop. andrzejek i jasełek. Tak mówi słownik. Więc bez rodzaju? Skąd się wzięła nazwa jasełka? Andrzejki od dnia św. Andrzeja – ale dlaczego w obu przypadkach nazwa jest liczbą mnogą? Przepraszam, że kilka pytań, ale wokół jednego tematu...
Pytania na czasie i warto się nad nimi zastanowić. Rzeczywiście nazwa andrzejki pochodzi od imienia własnego Andrzej, podobnie jak nowsze mikołajki od Mikołaj i najnowsze walentynki od Walenty. Nazwy obrzędów i uroczystości mają zwykle formę liczby mnogiej (są to tzw. pluralia tantum), por. chrzciny, imieniny, też dawne podstrzyżyny ‘obrządek strzyżenia włosów w siódmym roku życia dziecka’, odprowadziny ‘uczta u pana młodego następnego dnia po weselu’. Mają rodzaj niemęskoosobowy.
Jasełka to zdrobnienie od jasła (← prsł. *ēd-slo). Jest to rzeczownik związany z czasownikiem jeść (← prsł. *ēd-ti), mający znaczenie ‘to, z czego je bydło’, czyli żłób. Zarówno dawne jasełka, jak i nowsze żłóbek | żłobek obok znaczenia konkretnego ‘rodzaj koryta, z którego się karmi bydło’ nabrało znaczenia metaforycznego związanego z opisem Bożego narodzenia w stajni, stąd ‘figurki przedstawiająca narodzonego Jezusa w żłobie w otoczeniu różnych osób i zwierząt’ oraz ‘widowisko na tych motywach oparte’.
Z życzeniami miłych świąt i uroczystości,
Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski
Co ma piernik do wiatraka?
11.09.2012
Dzień dobry,
chciałbym zapytać o etymologię zwrotu: „Co ma piernik do wiatraka?”. Poszukiwania w słownikach, internecie niestety nie przyniosły odpowiedzi, będę wdzięczny za pomoc w przedmiotowym temacie.
Z wyrazami szacunku
Sebastian Gołębiewski
W wypadku związków frazeologicznych rzadko interesuje na etymologia (czyli pochodzenie rdzeni wyrazowych), na ogół pytamy o motywację (czyli okoliczności uzasadniające, że dana treść wyrażana jest właśnie w taki sposób). Rozumiem, że Pana pytanie dotyczy motywacji.
Przypuszczam, że głównym czynnikiem decydującym o zestawieniu wyrazów w zwrocie „Co ma piernik do wiatraka?” była ekspresja. Po pierwsze, chodzi tu sugestywne, „warczące” [r], obecne w obu rzeczownikach (a w całym tym zwrocie tylko rzeczowniki zwracają uwagę). Po drugie o ekspresywne słowo piernik, które kojarzyć tu trzeba nie tyle z ciastem, ile z pokrewnym pierniczyć, będącym – jak wiadomo – eufemizmem bardziej dosadnego czasownika. Po trzecie, oczywiście, o brak pokrewieństwa znaczeniowego (a także np. przyczynowego) między wiatrakiem a piernikiem, harmonizujący ze znaczeniem całego zwrotu.
Innym słowy, przypuszczam, że ta sama treść mogła równie dobrze być wyrażona słowami „Co ma wiatrak do piernika?” albo nawet „Co ma tarcza do koryta?”. To, że zestawiono akurat wiatrak i piernik (w tej kolejności) wydaje mi się rzeczą przypadku.
Powyższy domysł można by obalić, wskazując prawdopodobne obcojęzyczne źródło zwrotu, nie udało mi się jednak takiego ustalić. Sprawa przedstawia się więc inaczej niż w wypadku np. zwrotu walczyć z wiatrakami, którego geneza w utworze Cervantesa jest oczywista, a sam zwrot ma swoje odpowiedniki w wielu językach.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
żłobek czy żłóbek?
29.12.2004
Przyszły kolejne święta, kolejny raz śpiewam kolędy i kolejny raz mam wątpliwości: żłobek czy żłóbek? Prof. Bralczyk mówił w TV, że słowa żłóbek się już nie używa i dzisiaj mówi się żłobek, natomiast wszystkie słowniki, które mam, informują, że żłobek to miejsce dla małych dzieci, a zdrobnieniem od żłobu jest żłóbek. Jeżeli można, prosiłbym o jednoznaczne wyjaśnienie, jak to jest. Dziękuję.
Sądzę, że aby jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: żłobek czy żłóbek?, należy odwołać się do historii języka. Umotywowaną historycznie jest oboczność żłób – żłobek, por. analogiczne miód – miodek, chłód – chłodek, przód – przodek, stół – stołek, wór – worek, rów – rowek.
Ale jak poświadczają dawne słowniki języka polskiego, już od XVIII w. pojawia się oboczna forma żłóbek (por. np. „Sól srebrem roztopiona wlewa się do formy w żłóbki [...] wyrzniętej”, Józef Krumłowski, XVIII w., Linde), która znajdowała oparcie w takich parach wyrazowych, jak ogród – ogródek, chór – chórek, kościół – kościółek. Ten stan utrzymuje się przez cały wiek XIX, por. np. u J. Słowackiego: „O matko Polsko, [...] W żłobku serc naszych biednych położona” (Beniowski, pieśń V) oraz W. Pola: „żywot Chrystusa od żłóbka do męki [...]/ Odczytasz wszystek jakby z żywej karty” (Poemat. Jest tam w Krakowie). Natomiast w XX w., choć obie formy żłobek – żłóbek nadal się utrzymują, to jednak zaznacza się ich zróżnicowanie: forma żłóbek jest traktowana jako odmiana regionalna ogólnopolskiego żłobek (SW, DorSJP), podobnie jak dzióbek wobec ogólnopolskiego dziobek.
W słownikach nowszych (m.in. Szymczaka, Bańki, ortograficznym słowniku Polańskiego) widoczne jest zróżnicowanie znaczeniowe: żłóbek to ‘mały żłób, czyli koryto, w które nakłada się paszę dla koni, bydła’, a więc i żłóbek bożonarodzeniowy, natomiast żłobek występuje w pozostałych znaczeniach, w tym zwłaszcza ‘zakład opiekuńczo-wychowawczy dla małych dzieci’.
Wyraz żłóbek – jak to wynika z Korpusu Języka Polskiego PWN – jest nadal używany. Tym bardziej więc nie należy poprawiać kolęd. A zatem: żłóbek!
Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... Mały Luboń i dalej następował stromy zjazd. Fragment trasy wiódł korytem potoku, co było dodatkowa atrakcją, a dla psów momentem ochłody...
  • ... pojąć, że wtedy, za duże pieniądze, poczucie władzy, bezkarności, za koryto... Ale robić to dziś, za darmo? Niebywałe. Okazuje się, że...
  • ... zmierzający do zrównoważenia podaży przez zmiany cen. Rynek zatem to koryto, do którego każdy wrzuca możliwie najmniejszą cząstkę swej (zmaterializowanej) pracy...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!