Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Rzeczpospolita
Nr: 0727
Miejsce wydania: WARSZAWA
Rok: 2004
gdyż w grudniu ubiegłego roku Sąd Konstytucyjny orzekł, że czas jego prezydentury należy liczyć od 1996 roku, odkąd obowiązuje ustawa zasadnicza (Kuczma wygrał wybory w 1995 roku).
- Kuczma wie, że nie może liczyć na większe poparcie zarówno ze strony sił politycznych, jak i społeczeństwa. Dlatego nie wystartował - przekonuje Hnatiuk.
Tymczasem Kijów próbuje łagodzić decyzję prezydenta o wykreśleniu z doktryny wojskowej punktu o dążeniu Ukrainy do członkostwa w NATO i UE. Wczoraj wiceminister ukraińskiego MSZ Ołeg Szamszur oświadczył, że decyzja ta była spowodowana brakiem jasnych sygnałów ze strony sojuszu i Wspólnoty o terminie wejścia do tych struktur Ukrainy. - Nie
odżegnujemy się od
gdyż w grudniu ubiegłego roku Sąd Konstytucyjny orzekł, że czas jego prezydentury należy liczyć od 1996 roku, odkąd obowiązuje ustawa zasadnicza (Kuczma wygrał wybory w 1995 roku).<br>- Kuczma wie, że nie może liczyć na większe poparcie zarówno ze strony sił politycznych, jak i społeczeństwa. Dlatego nie wystartował - przekonuje Hnatiuk.<br>Tymczasem Kijów próbuje łagodzić decyzję prezydenta o wykreśleniu z doktryny wojskowej punktu o dążeniu Ukrainy do członkostwa w NATO i UE. Wczoraj wiceminister ukraińskiego MSZ Ołeg Szamszur oświadczył, że decyzja ta była spowodowana brakiem jasnych sygnałów ze strony sojuszu i Wspólnoty o terminie wejścia do tych struktur Ukrainy. - Nie<br>odżegnujemy się od
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego