Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 44
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
do dzisiaj.
12 grudnia 1968 roku, w dniu urodzin Kasprowicza, Marusia odeszła na zawsze, a żegnały ją słowa napisane przez niego, słowa, które kazała sobie przeczytać w godzinie śmierci:

Gdy przyjdzie czas, gdy przyjdzie czas Odchodzić od pól tych i łąk, Słońcu się nisko pokłonię, Niebu pokłonię się w krąg.
O Boże mój, o Boże mój!- Tak szepnę usty wdzięcznemi; Dałeś mi wszystko, co mogłeś: Zapach tej drogiej ziemi.
Żal będzie iść, żal będzie iść, Ciężar zawiśnie u stóp, Chyba, że w gór tych obliczu Cichy sprawicie mi grób

Pani Nieta

Anna Bunina, od dziecka nazywana Nietą, była starszą siostrą Marii Kasprowiczowej
do dzisiaj.<br>12 grudnia 1968 roku, w dniu urodzin Kasprowicza, Marusia odeszła na zawsze, a żegnały ją słowa napisane przez niego, słowa, które kazała sobie przeczytać w godzinie śmierci:<br><br>&lt;q&gt;Gdy przyjdzie czas, gdy przyjdzie czas Odchodzić od pól tych i łąk, Słońcu się nisko pokłonię, Niebu pokłonię się w krąg.<br> O Boże mój, o Boże mój!- Tak szepnę usty wdzięcznemi; Dałeś mi wszystko, co mogłeś: Zapach tej drogiej ziemi.<br> Żal będzie iść, żal będzie iść, Ciężar zawiśnie u stóp, Chyba, że w gór tych obliczu Cichy sprawicie mi grób&lt;/&gt;<br><br>&lt;tit&gt;Pani Nieta&lt;/&gt;<br><br>Anna Bunina, od dziecka nazywana Nietą, była starszą siostrą Marii Kasprowiczowej
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego