Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 13 / 14
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
się do łóżka, kiedy napływały przyjemne myśli - Jak dobrym jestem katolikiem, jak dobrym jestem Polakiem, jak wielkim synem swojej skalnej ziemi; wtedy go to chwytało. Jego pulchny z natury korpus, począwszy od szyi, gwałtownie napełniał się powietrzem. Guziki pryskały na boki, potem puszczały szwy nocnego wdzianka.
Jedynym ratunkiem był wówczas "Szmatławiec Niezależny". Żona zręcznie podsuwała gazetę. Wystarczył rzut oka na pierwszą stronę, a powietrze z sykiem zaczynało wszystkimi otworami uchodzić z Petroniusza. - Znowu napisali Doskonały zamiast Najdoskonalszy, to nie błąd drukarski, to celowa manipulacja, to międzynarodowy spisek twardych i głębokich ekologów, przeciwników Wielkiej Imprezy - krzyczał do żony, stojąc pośrodku sypialni w
się do łóżka, kiedy napływały przyjemne myśli - Jak dobrym jestem katolikiem, jak dobrym jestem Polakiem, jak wielkim synem swojej skalnej ziemi; wtedy go to chwytało. Jego pulchny z natury korpus, począwszy od szyi, gwałtownie napełniał się powietrzem. Guziki pryskały na boki, potem puszczały szwy nocnego wdzianka.<br>Jedynym ratunkiem był wówczas "Szmatławiec Niezależny". Żona zręcznie podsuwała gazetę. Wystarczył rzut oka na pierwszą stronę, a powietrze z sykiem zaczynało wszystkimi otworami uchodzić z Petroniusza. - Znowu napisali Doskonały zamiast Najdoskonalszy, to nie błąd drukarski, to celowa manipulacja, to międzynarodowy spisek twardych i głębokich ekologów, przeciwników Wielkiej Imprezy - krzyczał do żony, stojąc pośrodku sypialni w
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego