Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Almanach Humanistyczny "Bez wiedzy i zgody..."
Nr: 5
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1986
zwłaszcza w trakcie wybuchów. Jednakże nie sądzę - jak myślą niektórzy korowcy - aby była to jedyna szansa. Istniały skutecznie działające ruchy społeczne bez "intelektualistów" w kościołach, a w wielu przypadkach - mimo istnienia aktywnych "intelektualistów" - ruchy społeczne się nie rozwinęły, co znamy zarówno z własnej historii, jak i z doświadczeń sąsiadów. Tę bezsilność intelektualistów autor zresztą odnotowuje. Tak więc istota sprawy, rzeczywista szansa ludowego ruchu społecznego tkwi w tradycjach, w rozwoju świadomości, w doświadczeniach, a także w potrzebach i zagrożeniach, jakie przeżywają duże grupy społeczne. Sądzę, że przecenianie znaczenia działania inicjującego intelektualistów "lewicy", uleganie fascynacji własnymi ideami oraz niedocenianie i niedostateczna znajomość rzeczywistych
zwłaszcza w trakcie wybuchów. Jednakże nie sądzę - jak myślą niektórzy <orig>korowcy</orig> - aby była to jedyna szansa. Istniały skutecznie działające ruchy społeczne bez "intelektualistów" w kościołach, a w wielu przypadkach - mimo istnienia aktywnych "intelektualistów" - ruchy społeczne się nie rozwinęły, co znamy zarówno z własnej historii, jak i z doświadczeń sąsiadów. Tę bezsilność intelektualistów autor zresztą odnotowuje. Tak więc istota sprawy, rzeczywista szansa ludowego ruchu społecznego tkwi w tradycjach, w rozwoju świadomości, w doświadczeniach, a także w potrzebach i zagrożeniach, jakie przeżywają duże grupy społeczne. Sądzę, że przecenianie znaczenia działania inicjującego intelektualistów "lewicy", uleganie fascynacji własnymi ideami oraz niedocenianie i niedostateczna znajomość rzeczywistych
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego