Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Fakt
Nr: 01.31 (26)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
wszedł do rządu w aurze odnowiciela. Jako ten, który uzdrowi to, co było chore. Jako wielka nadzieja tych, którzy krytykowali dotychczasowe praktyki SLD. I oto w kilka dni potem Oleksy publicznie zastanawia się, czy przywrócić Zbigniewa Sobotkę do pracy. Cóż, gorzej zacząć nie można. A przecież Oleksy jest politykiem i bystrym, i doświadczonym. Czemu zatem popełnia tak elementarne błędy? Czemu szuka sobie zaplecza w SLD w sposób, który kompromituje go w oczach Polaków?
Otóż problem zarówno SLD, jak i samego Oleksego polega na tym, że cała odnowa partii i rządu została przeprowadzona odgórnie. A wyreżyserowane rewolucje zawsze są pozorne. Nie wierzy
wszedł do rządu w aurze odnowiciela. Jako ten, który uzdrowi to, co było chore. Jako wielka nadzieja tych, którzy krytykowali dotychczasowe praktyki SLD. I oto w kilka dni potem Oleksy publicznie zastanawia się, czy przywrócić Zbigniewa Sobotkę do pracy. Cóż, gorzej zacząć nie można. A przecież Oleksy jest politykiem i bystrym, i doświadczonym. Czemu zatem popełnia tak elementarne błędy? Czemu szuka sobie zaplecza w SLD w sposób, który kompromituje go w oczach Polaków?<br>Otóż problem zarówno SLD, jak i samego Oleksego polega na tym, że cała odnowa partii i rządu została przeprowadzona odgórnie. A wyreżyserowane rewolucje zawsze są pozorne. Nie wierzy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego