Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Super Express
Nr: 27/2
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1998
Żeleńska od dziesięciu dni nie wychodzi ze swego sklepu przy Piotrkowskiej 19 w Łodzi. Śpi na betonie, a czterech ochroniarzy przynosi jej jedzenie i picie.

Pani Jolanta - drobna, siwowłosa kobieta w okularach - okupuje sklep, który przez pięć lat wynajmowała od miasta. Kiedy rozkręcała interes przy Piotrkowskiej, w księgach wieczystych stało czarno na białym, że właścicielem kamienicy jest tylko gmina. W ubiegłym roku znalazł się nagle spadkobierca. Urząd Miasta postanowił, że nowy zarządca ma prawo zawierania i rozwiązywania umów najmu. I nowy właściciel z tego skorzystał.

Jolanta Żeleńska już we wrześniu ub. roku dostała wymówienie. Umowę przedłużano z miesiąca na miesiąc. Aż do lutego
Żeleńska od dziesięciu dni nie wychodzi ze swego sklepu przy Piotrkowskiej 19 w Łodzi. Śpi na betonie, a czterech ochroniarzy przynosi jej jedzenie i picie.&lt;/&gt;<br><br>Pani Jolanta - drobna, siwowłosa kobieta w okularach - okupuje sklep, który przez pięć lat wynajmowała od miasta. Kiedy rozkręcała interes przy Piotrkowskiej, w księgach wieczystych stało czarno na białym, że właścicielem kamienicy jest tylko gmina. W ubiegłym roku znalazł się nagle spadkobierca. Urząd Miasta postanowił, że nowy zarządca ma prawo zawierania i rozwiązywania umów najmu. I nowy właściciel z tego skorzystał.<br><br>Jolanta Żeleńska już we wrześniu ub. roku dostała wymówienie. Umowę przedłużano z miesiąca na miesiąc. Aż do lutego
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego