Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Cosmopolitan
Nr: 10
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1999
kobiecie, gdy mężczyźni patrzą na nią z uznaniem (patrzą, a nie komentują). Równie miło jest, gdy od koleżanki słyszy: "Świetnie dziś wyglądasz". Ale najmilej jest wtedy, gdy ona sama na widok swojego odbicia w lustrze nie dostaje drgawek. Bo tak naprawdę najważniejsze jest, aby człowiek sam ze sobą czuł się dobrze.
Temu właśnie mają służyć maseczki, kremy nawilżające i antystresowe: poprawianiu samopoczucia. Im bardziej człowiek jest zadowolony ze swojego wyglądu, tym większej nabiera pewności siebie, nawet jak się właśnie ugina pod ciężarem problemów nie do udźwignięcia. Głos mu przestaje drżeć. Oko błyszczy. Plecy się prostują, głowa podnosi do góry, a krok
kobiecie, gdy mężczyźni patrzą na nią z uznaniem (patrzą, a nie komentują). Równie miło jest, gdy od koleżanki słyszy: "Świetnie dziś wyglądasz". Ale najmilej jest wtedy, gdy ona sama na widok swojego odbicia w lustrze nie dostaje drgawek. Bo tak naprawdę najważniejsze jest, aby człowiek sam ze sobą czuł się dobrze. <br>Temu właśnie mają służyć maseczki, kremy nawilżające i antystresowe: poprawianiu samopoczucia. Im bardziej człowiek jest zadowolony ze swojego wyglądu, tym większej nabiera pewności siebie, nawet jak się właśnie ugina pod ciężarem problemów nie do udźwignięcia. Głos mu przestaje drżeć. Oko błyszczy. Plecy się prostują, głowa podnosi do góry, a krok
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego