Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 05.01 (18)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
dzieje się w WSI, to taka informacja musiała do nas dotrzeć.

Czyli nie z redakcji?

Z redakcji w żadnym razie!.

No, panie generale, to znów nie brzmi dobrze, bo w pana komunikacie po ukazaniu się tekstu była wzmianka o naruszaniu interesów rodziny, a fragment o rodzinie usunięto z tekstu przed drukiem.

Tekst poznałem po tym jak ukazał się w nocy w internecie i na tej podstawie zostało przygotowane oświadczenie. Moje odniesienie się w nim do interesów rodziny było tzw. "pierwszą reakcją" i nie miało nic wspólnego z jakimiś usuniętymi fragmentami. Jako osoba publiczna muszę liczyć się z tym, że moje nazwisko
dzieje się w WSI, to taka informacja musiała do nas dotrzeć.&lt;/&gt;<br><br>&lt;who3&gt;Czyli nie z redakcji?&lt;/&gt;<br><br>&lt;who4&gt;Z redakcji w żadnym razie!.&lt;/&gt;<br><br>&lt;who3&gt;No, panie generale, to znów nie brzmi dobrze, bo w pana komunikacie po ukazaniu się tekstu była wzmianka o naruszaniu interesów rodziny, a fragment o rodzinie usunięto z tekstu przed drukiem.&lt;/&gt;<br><br>&lt;who4&gt;Tekst poznałem po tym jak ukazał się w nocy w internecie i na tej podstawie zostało przygotowane oświadczenie. Moje odniesienie się w nim do interesów rodziny było tzw. "pierwszą reakcją" i nie miało nic wspólnego z jakimiś usuniętymi fragmentami. Jako osoba publiczna muszę liczyć się z tym, że moje nazwisko
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego