Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Cosmopolitan
Nr: 03
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2001
partnerów wśród rówieśników. Jakież było moje zdziwienie, gdy w słuchawce usłyszałam "lepki" głos obleśnego staruszka, błagającego o pilne spotkanie! Zdarzył mi się też pan, który podczas pierwszej rozmowy nie był uprzejmy wspomnieć, że jest ojcem, mimo że ja wyraźnie zaznaczyłam w ankiecie, że nie chcę mieć do czynienia z żadnym "dzieciatym". W wyniku działań biura mój numer telefonu zna już połowa męskiej społeczności warszawskiej i podwarszawskiej (na marginesie: panowie z podwarszawskich miejscowości poszukują głównie dobrze gotujących i robotnych gospodyń domowych). Gdy postanowiłam przedrzeć się przez gąszcz wydruków sporządzonego specjalnie dla mnie "komputerowego doboru par" i skonfrontować to z albumem fotograficznym, byłam
partnerów wśród rówieśników. Jakież było moje zdziwienie, gdy w słuchawce usłyszałam "lepki" głos obleśnego staruszka, błagającego o pilne spotkanie! Zdarzył mi się też pan, który podczas pierwszej rozmowy nie był uprzejmy wspomnieć, że jest ojcem, mimo że ja wyraźnie zaznaczyłam w ankiecie, że nie chcę mieć do czynienia z żadnym "dzieciatym". W wyniku działań biura mój numer telefonu zna już połowa męskiej społeczności warszawskiej i podwarszawskiej (na marginesie: panowie z podwarszawskich miejscowości poszukują głównie dobrze gotujących i robotnych gospodyń domowych). Gdy postanowiłam przedrzeć się przez gąszcz wydruków sporządzonego specjalnie dla mnie "komputerowego doboru par" i skonfrontować to z albumem fotograficznym, byłam
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego