Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Sportowiec
Nr: 46 (1408)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1977
szlak prowadzący donikąd. Traci spokój, cierpliwość, gorączkowo szuka błędów, które muszą przecież gdzieś tkwić. Zaczyna obwiniać siebie i innych. Siebie najbardziej. Jest przecież pewien, że droga której szuka z pewnością istnieje, tylko trzeba umieć ją odnaleźć.
Swój pierwszy dzień na kapitańskim mostku pamiętam dokładnie, jakby to było wczoraj. W miejscowej gazecie napisali wtedy, że trenerem sekcji pływackiej Unii Tarnów został Andrzej Kiełbusiewicz, absolwent AWF, znany żabkarz. Notatka miała parę wierszy. Nie mogła być większa, bo i o czym się rozpisywać. Ze pływalnię odwiedza dzieciarnia, która boi się wody? Albo, że kiedy chłopak albo dziewczyna potrafi już przepłynąć basen tam i z
szlak prowadzący donikąd. Traci spokój, cierpliwość, gorączkowo szuka błędów, które muszą przecież gdzieś tkwić. Zaczyna obwiniać siebie i innych. Siebie najbardziej. Jest przecież pewien, że droga której szuka z pewnością istnieje, tylko trzeba umieć ją odnaleźć.&lt;/&gt; <br>Swój pierwszy dzień na kapitańskim mostku pamiętam dokładnie, jakby to było wczoraj. W miejscowej gazecie napisali wtedy, że trenerem sekcji pływackiej Unii Tarnów został Andrzej Kiełbusiewicz, absolwent AWF, znany &lt;orig&gt;żabkarz&lt;/&gt;. Notatka miała parę wierszy. Nie mogła być większa, bo i o czym się rozpisywać. Ze pływalnię odwiedza dzieciarnia, która boi się wody? Albo, że kiedy chłopak albo dziewczyna potrafi już przepłynąć basen tam i z
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego