Typ tekstu: Książka
Autor: Adam Czerniawski
Tytuł: Narracje ormiańskie
Rok wydania: 2003
Lata powstania: 1956-1986
I co więcej, tyś, profesorze, na laurach, jak na mieliźnie jakiejś, nie osiadł; przeciwnie, w wieku podeszłym sameś na motorówce, czy też kajaku, w dalekie zamorskie krainy wyruszył, aby nam nowe prawdy odkryć, Plastyczność naszej błogosławionej Demokracji udoskonalić. Za to wszystko my tobie tu w ministerstwie wielce wdzięczni jesteśmy. Twoje odkrycie i w narodzie naszym znane będzie, a i przez rozgłośniki tam roztrąbione zostanie.
I tu Henryk Woynicz-Zabielski minister zakończył, a Orłowski profesor i Podgurkowski, w sztuce średniowiecznej uczony, stali, jak wryci siedzieli: ten jeden radosny, ten drugi zdziwienia i oniemienia pełen. Wtedy to profesor do biurka podbiegł i przez
I co więcej, tyś, profesorze, na laurach, jak na mieliźnie jakiejś, nie osiadł; przeciwnie, w wieku podeszłym sameś na motorówce, czy też kajaku, w dalekie zamorskie krainy wyruszył, aby nam nowe prawdy odkryć, Plastyczność naszej błogosławionej Demokracji udoskonalić. Za to wszystko my tobie tu w ministerstwie wielce wdzięczni jesteśmy. Twoje odkrycie i w narodzie naszym znane będzie, a i przez rozgłośniki tam roztrąbione zostanie.<br>I tu Henryk Woynicz-Zabielski minister zakończył, a Orłowski profesor i Podgurkowski, w sztuce średniowiecznej uczony, stali, jak wryci siedzieli: ten jeden radosny, ten drugi zdziwienia i oniemienia pełen. Wtedy to profesor do biurka podbiegł i przez
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego