Typ tekstu: Książka
Autor: Urbańczyk Andrzej
Tytuł: Dziękuję ci, Pacyfiku
Rok: 1997
Uniewinniony.
Podgrzewam bez otwierania jakąś puszkę na otwartym ogniu. Jest to nowa, wynaleziona z konieczności szkoła. Z puszki je się wygodniej niż z garnka, potrawa dłużej jest ciepla, no i odpada mycie, czyli wycieranie garnka bibułką.
Oczywiście, trzeba patrzeć! Gdy puszka pęcznieje, należy złapać ją i w sekundzie, zanim zacznie parzyć, potrząsnąć mieszając zawartość. Przywraca to jej początkowy foremny kształt. Jeśli mimo potrząśnięcia puszka zostaje pękata - znaczy, że cała zawartość jest gorąca, a dalsze ogrzewanie niebezpieczne.
Gasimy wtedy ogień i trzymając puszkę pod kątem 45, zaczynamy otwierać, rozpoczynając od najwyższej części puszki. Najwyższej! Bo jeśli zaczniemy od najniższej, posiłek możemy zjadać
Uniewinniony.<br> Podgrzewam bez otwierania jakąś puszkę na otwartym ogniu. Jest to nowa, wynaleziona z konieczności szkoła. Z puszki je się wygodniej niż z garnka, potrawa dłużej jest ciepla, no i odpada mycie, czyli wycieranie garnka bibułką.<br> Oczywiście, trzeba patrzeć! Gdy puszka pęcznieje, należy złapać ją i w sekundzie, zanim zacznie parzyć, potrząsnąć mieszając zawartość. Przywraca to jej początkowy foremny kształt. Jeśli mimo potrząśnięcia puszka zostaje pękata - znaczy, że cała zawartość jest gorąca, a dalsze ogrzewanie niebezpieczne.<br> Gasimy wtedy ogień i trzymając puszkę pod kątem 45, zaczynamy otwierać, rozpoczynając od najwyższej części puszki. Najwyższej! Bo jeśli zaczniemy od najniższej, posiłek możemy zjadać
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego