Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Powszechny
Nr: 46
Miejsce wydania: Kraków
Rok: 1994
z ich zwyczajowym przestrzeganiem dyscypliny pracy, ma - przynajmniej u nas - znacznie większe szanse, by wymóc lojalność od "kilkuwarsztatowców", niż państwowy uniwersytet.
Nadto, co nie najmniej ważne, "drugie" instytucje z reguły lepiej płacą.
Jeśli nawet uczelniany pracownik naukowy nie odchodzi z uniwersytetu ani ciałem, ani duchem i znajduje jeszcze siły, by prowadzić badania, to np. w Ameryce Łacińskiej bardzo często prowadzi je dziś na zlecenie obcych uniwersytetów, fundacji bądź firm.
I znów: on nie może przejść po prostu do obcych, gdyż jest dla nich interesujący właśnie jako pracownik latynoamerykańskiego uniwersytetu.
Niemniej jednak, nawet jako pracownik własnej uczelni, w praktyce pracuje dla obcego kontrahenta
z ich zwyczajowym przestrzeganiem dyscypliny pracy, ma - przynajmniej u nas - znacznie większe szanse, by wymóc lojalność od &lt;orig&gt;"kilkuwarsztatowców"&lt;/&gt;, niż państwowy uniwersytet.<br>Nadto, co nie najmniej ważne, "drugie" instytucje z reguły lepiej płacą.<br>Jeśli nawet uczelniany pracownik naukowy nie odchodzi z uniwersytetu ani ciałem, ani duchem i znajduje jeszcze siły, by prowadzić badania, to np. w Ameryce Łacińskiej bardzo często prowadzi je dziś na zlecenie obcych uniwersytetów, fundacji bądź firm.<br>I znów: on nie może przejść po prostu do obcych, gdyż jest dla nich interesujący właśnie jako pracownik latynoamerykańskiego uniwersytetu.<br>Niemniej jednak, nawet jako pracownik własnej uczelni, w praktyce pracuje dla obcego kontrahenta
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego