Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Powszechny
Nr: 35
Miejsce wydania: Kraków
Rok: 1988
wczesnym średniowieczu kończy uniwersytet jako dyletant oszołomiony nieprzebraną mnogością materiału nie do opanowania w ciągu ludzkiego życia.
Lekarstwem na nadmiar bogactwa stojącego do dyspozycji pierwszoroczniaka bywa doświadczany doradca pomagający odnaleźć się w tym gąszczu. Innym kłopotem, niestety bez rozwiązania, jest ustalenie harmonogramu umożliwiającego wszystkim wysłuchania wszystkiego... Ale istnieją również drobne techniczne ułatwienia, a mianowicie wydawane bez kłopotu skrypty czy dla każdego dostępne i tanie fotokopiarki. A przy tym, aby łatwiej dokonać wyboru zajęć, które u nas narzucane są przymusowo, zachodni student kupuje po wakacjach spis wykładów przewidzianych na damy rok i wpisuje do indeksu te zajęcia, które uznaje za przydatne dla
wczesnym średniowieczu kończy uniwersytet jako dyletant oszołomiony nieprzebraną mnogością materiału nie do opanowania w ciągu ludzkiego życia.<br>Lekarstwem na nadmiar bogactwa stojącego do dyspozycji pierwszoroczniaka bywa doświadczany doradca pomagający odnaleźć się w tym gąszczu. Innym kłopotem, niestety bez rozwiązania, jest ustalenie harmonogramu umożliwiającego wszystkim wysłuchania wszystkiego... Ale istnieją również drobne techniczne ułatwienia, a mianowicie wydawane bez kłopotu skrypty czy dla każdego dostępne i tanie fotokopiarki. A przy tym, aby łatwiej dokonać wyboru zajęć, które u nas narzucane są przymusowo, zachodni student kupuje po wakacjach spis wykładów przewidzianych na damy rok i wpisuje do indeksu te zajęcia, które uznaje za przydatne dla
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego