Typ tekstu: Książka
Autor: Witkiewicz Stanisław Ignacy
Tytuł: Dramaty wybrane
Rok wydania: 1997
Rok powstania: 1920
biedaczek.
OJCIEC
podbiega do skrzyni i patrzy w nią
Zwariował czy co?
do Lokai
Wyjąć go w tej chwili.
Lokaje z szaloną szybkością odwiązują Edgara i wydobywają go, zupełnie sflaczałego
Na kanapę z nim.
do Kurki
Czy to ty, Elżbieto, urządziłaś tę obrzydliwą historię?
W tej chwili z lewej strony wpada Tadzio, w koszuli i w pończochach, z krzykiem. Za nim Afrosja. Lady ze sztabem stoi na miejscu, trochę na prawo. Lokaje niosą Edgara na czerwoną kuszetkę, na prawo, i stają na prawo,
wyprostowani. Podchodzi do nich Jan. Szepczą
TADZIO
Tatusiu, tatusiu! Nie krzycz już nigdy więcej.
pada na kolana przy
biedaczek.<br> OJCIEC<br> podbiega do skrzyni i patrzy w nią<br>Zwariował czy co?<br> do Lokai<br>Wyjąć go w tej chwili.<br> Lokaje z szaloną szybkością odwiązują Edgara i wydobywają go, zupełnie sflaczałego<br>Na kanapę z nim.<br> do Kurki<br>Czy to ty, Elżbieto, urządziłaś tę obrzydliwą historię?<br> W tej chwili z lewej strony wpada Tadzio, w koszuli i w pończochach, z krzykiem. Za nim Afrosja. Lady ze sztabem stoi na miejscu, trochę na prawo. Lokaje niosą Edgara na czerwoną kuszetkę, na prawo, i stają na prawo,<br> wyprostowani. Podchodzi do nich Jan. Szepczą<br> TADZIO<br>Tatusiu, tatusiu! Nie krzycz już nigdy więcej.<br> pada na kolana przy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego