Typ tekstu: Strona internetowa
Autor: Sławomir Shuty
Tytuł: Blok - powieść hipertekstowa
Rok: 2003
dwa razy nie zastanawiaj tylko się popatrz, czy w okolicy, w krzakach się nie czai reszta.., przyhamuj.., przyjrzyj się, oglądnij jak jest zbudowana.., czasami to takie sztuki łażą kurde, że ci mówię.., spodnie w kroku pękają.., bier, może ci się uda jakąś posunąć. He he. O jezuu.., ale bym se zakisił kurde ogóra..

Pyrdoł
- Łojoj, to ty już chodzisz do szkoły?, bo ja myślałem, że do przedszkola. A, to ty już jesteś bardzo duża. To mamusia się już nie boi puszczać cię samą do szkoły, co?
Pogłaskał dziewczynkę po głowie i przełknął ślinę. Wcale nie miał ochoty wysiadać, gdy tak gładził
dwa razy nie zastanawiaj tylko się popatrz, czy w okolicy, w krzakach się nie czai reszta.., przyhamuj.., przyjrzyj się, oglądnij jak jest zbudowana.., czasami to takie sztuki łażą kurde, że ci mówię.., spodnie w kroku pękają.., &lt;orig&gt;bier&lt;/&gt;, może ci się uda jakąś posunąć. He he. O jezuu.., ale bym &lt;orig&gt;se&lt;/&gt; zakisił kurde ogóra..&lt;/&gt;&lt;/&gt;<br><br>&lt;div&gt;&lt;tit&gt;Pyrdoł&lt;/&gt;<br>- Łojoj, to ty już chodzisz do szkoły?, bo ja myślałem, że do przedszkola. A, to ty już jesteś bardzo duża. To mamusia się już nie boi puszczać cię samą do szkoły, co?<br>Pogłaskał dziewczynkę po głowie i przełknął ślinę. Wcale nie miał ochoty wysiadać, gdy tak gładził
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego