Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 47
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
żebra. Za drugim, czterdziestometrowym tunelem chodnik skręca w prawo po skalnej półce metrowej szerokości, która na koniec jest zatarasowana skalną płytą o rozmiarach w przybliżeniu dwa i pół na dwa i pół metra. Płyta wprawdzie stoi na półce i opiera się o ścianę skały, ale można pod nią wygodnie przejść. Równie dobrze można to miejsce skutecznie zabarykadować i zamaskować. Człowiek może tam stać dziesięć lat i zgadywać, jak przejść dalej. Przed wejściem do jaskini jest dość szeroka trawiasta platforma, na której można się opalać i cieszyć widokiem całej Doliny Demianowskiej. Śladów po zbójcach zostało tu niewiele, ale wystarczająco dużo, aby zdradzić kontakty
żebra. Za drugim, czterdziestometrowym tunelem chodnik skręca w prawo po skalnej półce metrowej szerokości, która na koniec jest zatarasowana skalną płytą o rozmiarach w przybliżeniu dwa i pół na dwa i pół metra. Płyta wprawdzie stoi na półce i opiera się o ścianę skały, ale można pod nią wygodnie przejść. Równie dobrze można to miejsce skutecznie zabarykadować i zamaskować. Człowiek może tam stać dziesięć lat i zgadywać, jak przejść dalej. Przed wejściem do jaskini jest dość szeroka trawiasta platforma, na której można się opalać i cieszyć widokiem całej Doliny Demianowskiej. Śladów po zbójcach zostało tu niewiele, ale wystarczająco dużo, aby zdradzić kontakty
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego