Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 01.03 (1)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
zawodowe milicjantów, za co podczas stanu wojennego popadł w niełaskę. Wkrótce odszedł na emeryturę. Pod koniec lat 80. zajął się handlem starociami na bazarze na stołecznym Kole. W kręgach kolekcjonerskich był znany ze swoich zbiorów znaczków pocztowych. Pasję filatelistyczną odziedziczył po ojcu wraz z jego kolekcją z XIX i początków XX w. Wszystkie znaczki miał dokładnie opisane na specjalnych fiszkach z odnośnikami do ich pozycji w katalogach międzynarodowych. Według cen katalogowych, jak wyliczył, jego zbiory miały wartość ok. 5 mln marek niemieckich.

W 1989 r. Mirosława Bzdyrę zatrzymała milicja. Zarzucono mu, że handluje na Kole srebrem pochodzącym z kradzieży. Trafił na miesiąc
zawodowe milicjantów, za co podczas stanu wojennego popadł w niełaskę. Wkrótce odszedł na emeryturę. Pod koniec lat 80. zajął się handlem starociami na bazarze na stołecznym Kole. W kręgach kolekcjonerskich był znany ze swoich zbiorów znaczków pocztowych. Pasję filatelistyczną odziedziczył po ojcu wraz z jego kolekcją z XIX i początków XX w. Wszystkie znaczki miał dokładnie opisane na specjalnych fiszkach z odnośnikami do ich pozycji w katalogach międzynarodowych. Według cen katalogowych, jak wyliczył, jego zbiory miały wartość ok. 5 mln marek niemieckich.<br><br>W 1989 r. Mirosława Bzdyrę zatrzymała milicja. Zarzucono mu, że handluje na Kole srebrem pochodzącym z kradzieży. Trafił na miesiąc
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego