Typ tekstu: Książka
Autor: Choromański Michał
Tytuł: Zazdrość i medycyna
Rok wydania: 1979
Rok powstania: 1933
ułatwić sobie przykre położenie. "Jedna podłość czy dwie, czy trzy - to już nie gra roli!" myślał w pośpiechu i. znowu poczuł, jak coś wilgotnego chwyciło go za rękę. Lecz wspomnienie o łajdackim pobiciu chirurga Tamtena, które urządził za pieniądze, nie zrodziło w nim żadnych wyrzutów. Całą sprawę traktował bardzo lekko. Zbić kogoś, kto się umizga do żony, nie jest znowu takim karygodnym łajdactwem! Zwłaszcza, jeżeli ten ktoś nie ma tyle odwagi, aby uczciwie się przyznać do wszystkiego i ponieść należne konsekwencje. Lecz śledzenie i niewiara w stosunku do osoby najbliższej i najbardziej kochanej - jakież to wstrętne i niskie zajęcie!
- Niechże mnie
ułatwić sobie przykre położenie. "Jedna podłość czy dwie, czy trzy - to już nie gra roli!" myślał w pośpiechu i. znowu poczuł, jak coś wilgotnego chwyciło go za rękę. Lecz wspomnienie o łajdackim pobiciu chirurga Tamtena, które urządził za pieniądze, nie zrodziło w nim żadnych wyrzutów. Całą sprawę traktował bardzo lekko. Zbić kogoś, kto się umizga do żony, nie jest znowu takim karygodnym łajdactwem! Zwłaszcza, jeżeli ten ktoś nie ma tyle odwagi, aby uczciwie się przyznać do wszystkiego i ponieść należne konsekwencje. Lecz śledzenie i niewiara w stosunku do osoby najbliższej i najbardziej kochanej - jakież to wstrętne i niskie zajęcie!<br>- Niechże mnie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego