Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Glamour
Nr: 5
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2003
nią rządzi.
W wolnych chwilach wyładowuje się na strzelnicy i, jak mówi, tylko to jest w stanie ją wyciszyć.
Natalie McIntyre alias Macy Gray to prawdziwy wulkan i nie da się jej porównać do żadnej z pozostałych diw nu-soulu. Ani Angie Stone, ani Jill Scott czy Lauryn Hill nie dorównują jej swoim muzycznym temperamentem. Nic dziwnego: zawsze była buntowniczką i autsajderką.
Gdy była dzieckiem, wstydziła się swojego chropowatego głosu, dzieci śmiały się z jej dużej głowy, olbrzymich stóp. To bolało. I teraz chce ten ból głośno wykrzyczeć. Szokuje tekstami, stawiając obok siebie Boga, seks i morderstwo.
Chodzi na terapię, bo
nią rządzi. <br>W wolnych chwilach wyładowuje się na strzelnicy i, jak mówi, tylko to jest w stanie ją wyciszyć. <br>Natalie McIntyre alias Macy Gray to prawdziwy wulkan i nie da się jej porównać do żadnej z pozostałych diw nu-soulu. Ani Angie Stone, ani Jill Scott czy Lauryn Hill nie dorównują jej swoim muzycznym temperamentem. Nic dziwnego: zawsze była buntowniczką i autsajderką. <br>Gdy była dzieckiem, wstydziła się swojego chropowatego głosu, dzieci śmiały się z jej dużej głowy, olbrzymich stóp. To bolało. I teraz chce ten ból głośno wykrzyczeć. Szokuje tekstami, stawiając obok siebie Boga, seks i morderstwo. <br>Chodzi na terapię, bo
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego