Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Ozon
Nr: 4
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2005
hanowerski sukces na Expo wcale nie przełożył się na liczbę turystów. W roku po wystawie przyjechało ich zaledwie o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Czesi zanotowali wzrost 10-procentowy, choć na organizację stoiska wydali tyle, ile my - 60 mln zł.

A w Japonii tłumów i tak nie ma. - Zamiast kusić Japończyków tym, co lubią: nowoczesnością, luksusowymi hotelami, my pokazujemy im Szopena, którego od dawna znają - denerwuje się Bogdan Wawrzyńczyk. - Niewiele osób wie, że mamy jednych z najlepszych informatyków na świecie, że 300 z nich pracuje w Dolinie Krzemowej w USA, bo "instytucje promocyjne" państwa nie umieją tej wiedzy rozpowszechniać - narzeka
hanowerski sukces na Expo wcale nie przełożył się na liczbę turystów. W roku po wystawie przyjechało ich zaledwie o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Czesi zanotowali wzrost 10-procentowy, choć na organizację stoiska wydali tyle, ile my - 60 mln zł. <br><br>A w Japonii tłumów i tak nie ma. - Zamiast kusić Japończyków tym, co lubią: nowoczesnością, luksusowymi hotelami, my pokazujemy im Szopena, którego od dawna znają - denerwuje się Bogdan Wawrzyńczyk. - Niewiele osób wie, że mamy jednych z najlepszych informatyków na świecie, że 300 z nich pracuje w Dolinie Krzemowej w USA, bo "instytucje promocyjne" państwa nie umieją tej wiedzy rozpowszechniać - narzeka
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego