Typ tekstu: Książka
Autor: Brzechwa Jan
Tytuł: Liryka mojego życia
Lata powstania: 1921-1969
głusi i ślepi,

Bo i nas was już czas też,
Dmie już wicher za wami,
A przede mną Różpasterz
Świat zamiata różami.



ROZSTANIE Z CIENIEM
Los coraz zawilszy -
Zmień się, losie, zmień się jeszcze raz!
Dzień tonie w odwilży...
Czemuś, dniu mojego szczęścia, wcześnie zgasł?

Cień stygnie na zimnie,
Chociaż mimowolnie obok padł -
Leż, mój cieniu, przy mnie.
I przedłużaj moje ciało w lepszy świat.

Dzień tonie w odwilży...
Może to ostatni wspólny dzień?
Mój cieniu najmilszy,
Ja odejdę, ty zostaniesz, boś ty cień.



RZEKA WOLNOŚCI
Płynie rzeka wolności, żłobi w kamieniach dzieje,
Kiedy burza uderza - fala w niej olbrzymieje;

Wpada
głusi i ślepi,<br><br>Bo i nas was już czas też,<br>Dmie już wicher za wami,<br>A przede mną Różpasterz<br>Świat zamiata różami.&lt;/&gt;<br><br><br><br>&lt;div sex="m"&gt;&lt;tit&gt;ROZSTANIE Z CIENIEM&lt;/&gt;<br> Los coraz zawilszy -<br>Zmień się, losie, zmień się jeszcze raz!<br> Dzień tonie w odwilży...<br>Czemuś, dniu mojego szczęścia, wcześnie zgasł?<br><br> Cień stygnie na zimnie,<br>Chociaż mimowolnie obok padł -<br> Leż, mój cieniu, przy mnie.<br>I przedłużaj moje ciało w lepszy świat.<br><br> Dzień tonie w odwilży...<br>Może to ostatni wspólny dzień?<br> Mój cieniu najmilszy,<br>Ja odejdę, ty zostaniesz, boś ty cień.&lt;/&gt;<br><br><br><br>&lt;div sex="m"&gt;&lt;tit&gt;RZEKA WOLNOŚCI&lt;/&gt;<br>Płynie rzeka wolności, żłobi w kamieniach dzieje,<br>Kiedy burza uderza - fala w niej olbrzymieje;<br><br>Wpada
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego