Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Rzeczpospolita
Nr: 02.21
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
Irakijczycy bardzo tego chcą. Często mylą jednak demokrację z niczym nieograniczoną wolnością, którą teraz się zachłystują. Należy też pamiętać, że jeśli nawet uda się nam zbudować demokrację, nie będzie to demokracja w sensie europejskim, lecz bliskowschodnim. Różni nas bowiem nie tylko położenie geograficzne czy klimat, ale przede wszystkim kultura. Nasza nie staje do systemu demokratycznego. Przecież ani w domu, ani na ulicy, ani na targu, ani w szkole nie zachowujemy demokratycznych reguł. Trzeba więc zreformować sposób myślenia ludzi, zasady współżycia z innymi. To trudne, ale nie niemożliwe. Ponadto w naszej strukturze społecznej nie ma w ogóle klasy średniej, która w demokracji odgrywa
Irakijczycy bardzo tego chcą. Często mylą jednak demokrację z niczym nieograniczoną wolnością, którą teraz się zachłystują. Należy też pamiętać, że jeśli nawet uda się nam zbudować demokrację, nie będzie to demokracja w sensie europejskim, lecz bliskowschodnim. Różni nas bowiem nie tylko położenie geograficzne czy klimat, ale przede wszystkim kultura. Nasza nie staje do systemu demokratycznego. Przecież ani w domu, ani na ulicy, ani na targu, ani w szkole nie zachowujemy demokratycznych reguł. Trzeba więc zreformować sposób myślenia ludzi, zasady współżycia z innymi. To trudne, ale nie niemożliwe. Ponadto w naszej strukturze społecznej nie ma w ogóle klasy średniej, która w demokracji odgrywa
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego