Typ tekstu: Książka
Autor: Pinkwart Maciej
Tytuł: Dziewczyna z Ipanemy
Rok: 2003
głowę rękami. "Zaraz wszystko się skończy. Albo zacznie. W każdym razie dowiem się, jak to jest. Przepraszam cię, Magdo. Trochę popłaczesz, ale i tak nie mogłabyś na mnie patrzeć. Przepraszam cię, malutka dziewczynko. Za chwilkę się spotkamy"...
Turkot narastał, po chwili dołączył do niego wrzask klaksonu. Podniosłem głowę i z niemym zdziwieniem patrzyłem, jak dwa tory dalej przemyka obok mnie rozpędzony pośpieszny. Kamyki z szutra pomiędzy podkładami prysnęły mi w twarz, poczułem też na policzkach wilgoć. Pewno akurat ktoś był w toalecie...
Miesiąc później Magda zawaliła trzy poprawkowe egzaminy i została na drugim roku. Dwa miesiące później dowiedziałem się, że na
głowę rękami. "Zaraz wszystko się skończy. Albo zacznie. W każdym razie dowiem się, jak to jest. Przepraszam cię, Magdo. Trochę popłaczesz, ale i tak nie mogłabyś na mnie patrzeć. Przepraszam cię, malutka dziewczynko. Za chwilkę się spotkamy"...<br>Turkot narastał, po chwili dołączył do niego wrzask klaksonu. Podniosłem głowę i z niemym zdziwieniem patrzyłem, jak dwa tory dalej przemyka obok mnie rozpędzony pośpieszny. Kamyki z szutra pomiędzy podkładami prysnęły mi w twarz, poczułem też na policzkach wilgoć. Pewno akurat ktoś był w toalecie...<br>Miesiąc później Magda zawaliła trzy poprawkowe egzaminy i została na drugim roku. Dwa miesiące później dowiedziałem się, że na
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego