Typ tekstu: Książka
Autor: Nurowska Maria
Tytuł: Panny i wdowy. Zdrada
Rok wydania: 1993
Rok powstania: 1992
czekał na śmierć. Stary byk o przepięknej koronie mógł jeszcze uratować swoją cześć, mógł godnie umrzeć. Radca odczekał jeszcze dobrą chwilę, zwierzę trwało jednak pośrodku zrębu. W księżycowej poświacie wyglądało jak przepiękna rzeźba z brązu. Radca wolno naprowadził lunetę na cel i pociągnął za spust. Huknął strzał.
Wracał do domu potwornie zmęczony, wiele godzin spędził siedząc na twardej ławce ambony. Zmęczył go ponadto spektakl, którego był świadkiem i jego własny epizod w tym spektaklu. Epizod naznaczony śmiercią. Niebo zaróżowiło się na widnokręgu, wstawał świt. Kiedy wchodził na podwórko leśniczówki, natknął się na Celinkę Konczaninównę, która szła do obory doić krowy.
- Ojciec
czekał na śmierć. Stary byk o przepięknej koronie mógł jeszcze uratować swoją cześć, mógł godnie umrzeć. Radca odczekał jeszcze dobrą chwilę, zwierzę trwało jednak pośrodku zrębu. W księżycowej poświacie wyglądało jak przepiękna rzeźba z brązu. Radca wolno naprowadził lunetę na cel i pociągnął za spust. Huknął strzał. <br>Wracał do domu potwornie zmęczony, wiele godzin spędził siedząc na twardej ławce ambony. Zmęczył go ponadto spektakl, którego był świadkiem i jego własny epizod w tym spektaklu. Epizod naznaczony śmiercią. Niebo zaróżowiło się na widnokręgu, wstawał świt. Kiedy wchodził na podwórko leśniczówki, natknął się na Celinkę Konczaninównę, która szła do obory doić krowy. <br>- Ojciec
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego