Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Wprost
Nr: 19.9
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1999
Wielkiej Wojny
Kaukaskiej, bo tak naprawdę nigdy nie było tu spokojnie. Nawet Stalin ze
swoim NKWD nie potrafił zmusić górskich narodów do uległości. A zwłaszcza
jednego - Czeczenów.
Obraz wojny na Kaukazie nigdy nie był przejrzysty - z jednej strony
górale, a z drugiej Rosjanie. Tu wszyscy walczyli ze wszystkimi.
Powstawały i upadały państwa. Zmieniały się granice. Te obecne już
przestały obowiązywać albo wkrótce mogą być przesunięte. Czerkiesi
znaleźli się na krawędzi wojny z Karaczenami. Do tej pory byli jak bracia,
od dziesięcioleci dzielą jedną republikę. Ingusze roszczą sobie pretensje
do części terytoriów Osetii Północnej. Bałkarczycy chcieliby stworzyć
swoją republikę. Odżywają stare spory
Wielkiej Wojny<br>Kaukaskiej, bo tak naprawdę nigdy nie było tu spokojnie. Nawet Stalin ze<br>swoim NKWD nie potrafił zmusić górskich narodów do uległości. A zwłaszcza<br>jednego - Czeczenów.<br>Obraz wojny na Kaukazie nigdy nie był przejrzysty - z jednej strony<br>górale, a z drugiej Rosjanie. Tu wszyscy walczyli ze wszystkimi.<br>Powstawały i upadały państwa. Zmieniały się granice. Te obecne już<br>przestały obowiązywać albo wkrótce mogą być przesunięte. Czerkiesi<br>znaleźli się na krawędzi wojny z Karaczenami. Do tej pory byli jak bracia,<br>od dziesięcioleci dzielą jedną republikę. Ingusze roszczą sobie pretensje<br>do części terytoriów Osetii Północnej. Bałkarczycy chcieliby stworzyć<br>swoją republikę. Odżywają stare spory
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego