Typ tekstu: Książka
Autor: Sapkowski Andrzej
Tytuł: Narrenturm
Rok wydania: 2003
Rok powstania: 2002
krew chrześcijańską. Mord, prawił dalej przybysz, nie bacząc, że wielebny Tylman do rozpuku się zaśmiewa, nosi więc znamiona rytualnego i winnych należałoby szukać w najbliższych kahałach, zwłaszcza brzeskim, albowiem rabina z Brzegu widziano w okolicach Strzelina właśnie, i to w towarzystwie młodego Reinmara de Bielau... Tego, co to wie wasza wielebność...
- Wiem. Mów dalej.
- Na takie dictum wielebny sufragan Tylman oświadczył był, że to bajka, że obaj zamordowani padli od mieczów. Że taki pan Albrecht von Bart siłacz był i szermierz zawołany. Że żaden rabin, z Brzegu czy skądkolwiek, nie dałby rady panu Bartowi nawet wówczas, gdyby bili się na Talmudy
krew chrześcijańską. Mord, prawił dalej przybysz, nie bacząc, że wielebny Tylman do rozpuku się zaśmiewa, nosi więc znamiona rytualnego i winnych należałoby szukać w najbliższych kahałach, zwłaszcza brzeskim, albowiem rabina z Brzegu widziano w okolicach Strzelina właśnie, i to w towarzystwie młodego Reinmara de Bielau... Tego, co to wie wasza wielebność... <br>- Wiem. Mów dalej. <br>- Na takie dictum wielebny sufragan Tylman oświadczył był, że to bajka, że obaj zamordowani padli od mieczów. Że taki pan Albrecht von Bart siłacz był i szermierz zawołany. Że żaden rabin, z Brzegu czy skądkolwiek, nie dałby rady panu Bartowi nawet wówczas, gdyby bili się na Talmudy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego