Typ tekstu: Książka
Tytuł: Wywiad z dziewczyną z telefonicznej agencji 0-700...
Rok: 2003
siebie wszystko, mówi mi, jaka jestem wspaniała. Ma żonę, która go nie rozumie. Dzieci go irytują.
Zwykle kiedy nasz czas dobiega końca, słyszę od niego, jaka szkoda, ze to nie mnie spotkał na swojej drodze życia. Wiem, że zadzwoni jeszcze raz, licząc na to, że gdzieś czeka na niego ta wyśniona Kasia czy Krysia, która zrozumie go tak dobrze jak matka.
Czy może pani opowiedzieć o jakimś słabeuszu?
Może opowiem o takim jednym człowieku, dość typowym. Wyobrażałam go sobie od początku jako czterdziestolatka z brzuszkiem, łysiejącego, wbitego w brązowy garnitur. Z teczka pod pachą jeździł codziennie do pracy zatłoczonym autobusem. Nieważne
siebie wszystko, mówi mi, jaka jestem wspaniała. Ma żonę, która go nie rozumie. Dzieci go irytują. <br>Zwykle kiedy nasz czas dobiega końca, słyszę od niego, jaka szkoda, ze to nie mnie spotkał na swojej drodze życia. Wiem, że zadzwoni jeszcze raz, licząc na to, że gdzieś czeka na niego ta wyśniona Kasia czy Krysia, która zrozumie go tak dobrze jak matka.&lt;/&gt; <br>&lt;who1&gt;Czy może pani opowiedzieć o jakimś słabeuszu?&lt;/&gt; <br>&lt;who2&gt;Może opowiem o takim jednym człowieku, dość typowym. Wyobrażałam go sobie od początku jako czterdziestolatka z brzuszkiem, łysiejącego, wbitego w brązowy garnitur. Z teczka pod pachą jeździł codziennie do pracy zatłoczonym autobusem. Nieważne
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego