Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 33
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2000
prezydenta tak zbliżyli swoje stanowiska w sprawach najbardziej obchodzących Amerykanów, że różnice programowe są jedynie różnicami stopnia (mniejsze lub większe obniżki podatków, więcej lub mniej środków na wzmocnienie funduszu emerytalnego itd.). W połączeniu z niemal powszechnym zadowoleniem z sytuacji gospodarczej, rezultatem jest rosnące znudzenie i apatia wyborców (w tym roku zanosi się na jeszcze niższą frekwencję w głosowaniu niż 49 proc. z 1996 r.), coraz bardziej przekonanych, że nie ma dla nich znaczenia, kto zostanie prezydentem. Apatia polityczna sprzyja podatności na argument, że polemiki programowe to jedynie wyraz "partyjnych ataków".
W tym roku używają go republikanie, którzy sprytnie ogłosili, że ograniczają
prezydenta tak zbliżyli swoje stanowiska w sprawach najbardziej obchodzących Amerykanów, że różnice programowe są jedynie różnicami stopnia (mniejsze lub większe obniżki podatków, więcej lub mniej środków na wzmocnienie funduszu emerytalnego itd.). W połączeniu z niemal powszechnym zadowoleniem z sytuacji gospodarczej, rezultatem jest rosnące znudzenie i apatia wyborców (w tym roku zanosi się na jeszcze niższą frekwencję w głosowaniu niż 49 proc. z 1996 r.), coraz bardziej przekonanych, że nie ma dla nich znaczenia, kto zostanie prezydentem. Apatia polityczna sprzyja podatności na argument, że polemiki programowe to jedynie wyraz "partyjnych ataków".<br>W tym roku używają go republikanie, którzy sprytnie ogłosili, że ograniczają
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego