o ile

Wielki słownik ortograficzny PWN

o ile ,

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

Ile słów jest w języku?
27.10.2006
Witam serdecznie!
Piszę do Państwa, ponieważ mam pytanie: ile słów liczy język polski na chwilę obecną (chodzi mi oczywiście o przybliżoną liczbę)? Pytam, ponieważ dostałam taką pracę domową z angielskiego. Nauczyciel chce udowodnić wyższość języka angielskiego nad polskim i prosi o takie dane w konkretnych liczbach. Twierdzi, że język angielski liczy 2 mln słów. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc i krótką odpowiedź do 2.11.2006r. Piszę do Państwa, ponieważ wiem, że jesteście Państwo niejako autorytetem w tej kwestii.
Pozdrawiam,
Renata Kmita
o tyle..., iż...
13.10.2005
Witam. Chciałby prosić wyjaśnienie następujących wątpliwości: czy obok niewątpliwie poprawnej konstrukcji spójnikowej o tyle..., o ile... można uznać za poprawną także następującą konstrukcję": ... o tyle..., iż...? Na przykład: „Przemówienie pana X było o tyle niezręczne i irytujące, iż potrafił on w jednym zdaniu wyrazić dwa sprzeczne ze sobą poglądy”. Chodzi tu o konstrukcję, w której wyrażenie o tyle oznacza 'z tego względu, z tej przyczyny', ale zachowuje swój pierwotny odcień znaczeniowy.
Ile jest trybów w polszczyźnie?
18.04.2003
Spotykam się z tym problemem na co dzień: wcześniej uczyłem Polaków francuskiego, teraz uczę Węgrów polskiego. Gdy natrafiam na zdanie typu: „Powiedział, żebym mu dał...”, to tłumaczę moim uczniom, że jest to tryb łączący, mylnie przedstawiany przez polskie gramatyki jako przypuszczający. Przecież istnieje zarówno syntaktyczna, jak i semantyczna różnica między powyższą formą a podobną w zdaniu: „Wiem, że dałbyś mi, gdybym cię o to poprosił”.
Wprawdzie kilku polskich gramatyków proponowało rozróżnienie między obu trybami (tak przecież odmiennymi), ale nie przyjęło się ono, mimo że ułatwiłoby życie nauczycielom tych języków, w których istnieje osobny tryb przypuszczający i osobny łączący (romańskie) i nauczycielom polskiego na Węgrzech. Istnieje zresztą wiele takich zjawisk, których inne niż tradycyjne przedstawienie ułatwiłoby dzieciom naukę języków (np. we francuskim pojęcie równoważnika zdania jest obce, uważam, że również i w polskim jest ono niepotrzebne). Czy nauka gramatyki polskiej nie powinna być w jakiejś mierze nastawiona porównawczo, aby dzieci nauczyć, że nie wszędzie na świecie ludzie myślą takimi kategoriami, jakie zostały zdefiniowane (dość dawno temu na dodatek) przez polskie gramtyki?
Dziękuję za odpowiedź
Arkadiusz Karski
Bukowno / Budapeszt

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... zainwestowała prawie 900 tys. zł, został postawiony w stan upadłości.
    O ile nie budzi wątpliwości skuteczność działania agencji, o tyle kontrowersje wywołuje...
  • ... zdań, sportowa. Przy lekkim ugięciu kolan wykonuje typowe kogucie podskoki, o ile uważnie spojrzałam na zegarek, już dobre dwadzieścia minut.
    Cholera, może...
  • ... tym, kto dostanie samochód kupiony za zebrane przez grupę środki. O ile funduszy wystarczy na kupno drugiego auta, jego właścicielem stanie się...

Synonimy

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego