za jednym razem

Porady językowe

na raz tylko jeden pkt
11.04.2002
Szanowni Państwo,
Oto moje pierwsze pytanie do Poradni, ale na pewno nie ostatnie. Mam bowiem mnóstwo różnorakich wątpliwości, a słowniki, niestety, nie radzą sobie z ich rozwiązywaniem. Ale zanim zadam to konkretne pytanie, proszę o jedno wstępne wyjaśnienie: dlaczego napisali Państwo powyżej, w "słowie wstępnym": "prosimy pytać tylko o jedną rzecz na raz" - chodzi mi o rozdzielną pisownię wyrażenia na raz. Azaliż nie stoi w słowniku (m.in. NSO PWN!), iż należy je pisać łącznie w znaczeniu 'jednocześnie'? A przecie właśnie taki sens ma tu owo wyrażenie. Uprzejmie proszę o pilną odpowiedź i - chyba - korektę.
Pora na pytanie właściwe:
Czy wyraz punkt należy uznać za pojęcie matematyczno-fizyczne i wobec tego jego skrót pkt w przypadkach zależnych pisać bez kropki, czy raczej traktować jak "zwykły" rzeczownik i stawiać kropkę w dopełniaczu itd., jak w skrótach mgr, dr, bp itp. Wydaje mi się, że słuszna, no i znacznie prostsza, jest ta pierwsza interpretacja. Tylko dlaczego słowniki (przeszukałem ich kilkanaście!) robią unik i podają hasło pkt wyłącznie w mianowniku? A może się mylę, może w którymś ze słowników określono ten "szczegół"?
Serdecznie pozdrawiam Redaktorów Poradni, dziękując za tę cenną inicjatywę, jaką jest doradzanie via internet (Internet?).
Krzysztof Szymczyk, Opole
Raz jeszcze o skrótach specjalistycznych
31.07.2017
Dzień dobry,
dziękując za Pańską – niezwykle budującą – odpowiedź (poniżej↓),
w związku z interpretacją:
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Rok-do-roku-w-raportach-finansowych;17065.html
proszę Pana (lub oddelegowaną przez Pana osobę) o ustosunkowanie się do poniższych kwestii.
Odpowiadam (jako ekonomistka z wykształcenia i filolożka z zamiłowania, co niezwykle utrudnia mi wykonywanie pracy zawodowej) za korektę różnego rodzaju dokumentacji, w tym za ostateczną cenzurę okresowych raportów giełdowych (które udostępniane są do publicznej wiadomości, czyli na wielu portalach internetowych).
Ww. interpretacja – nader liberalna w moim odczuciu – rozpowszechnia mylny pogląd ekonomistów nieposiadających żadnego zaplecza językowego: cokolwiek napiszemy, a jest to w miarę zrozumiałe, może być stosowane (z takich tez tworzy się przeświadczenie o poprawności nagminnego zapisu „2017r.” lub „2017r”).
Poniżej przedstawiam moje wątpliwości.
1) Przywołany w przykładzie wskaźnik C/Z (cena na zysk) nie jest skrótem i trudno raczej rozpatrywać go w kategoriach ortografii. Jest to działanie matematyczne, w którym cenę jednej akcji dzielimy na zysk pozyskany z tej akcji (wynik równania wyraża zatem stopień opłacalności inwestycji w ów papier wartościowy). C oraz Z (ang. P i E) nie są wówczas skrótami, a symbolami (tak jak w fizyce: W – praca, R – opór elektryczny). Zatem o żadnej niepoprawności językowej (czy dopuszczaniu/niedopuszczaniu pisowni z kropkami i ukośnikiem) nie może być – moim zdaniem - mowy.
2) Przytoczony kazus zapisu obr/s dotyczy zaś jednostki miary, a tam występują uniwersalne zasady (bez kropki): m, s, kg (taki też status nadano obr – w wersji angielskiej r).
3) Jednakże nie mogę się zgodzić z wykładnią dla powszechnie stosowanego zapisu r/r lub (a chyba nigdy się z takim zapisem nie spotkałam) k/k. To nie są ani symbole, ani jednostki miary. Zapis r./r. po pewnej frazie oznacza działanie matematyczne, w którym porównano dany parametr (np. C – cena) z 2015 roku (r.) z tym samym parametrem w 2016 roku (r.). Czyli w skrócie „cena chleba wzrosła o 20% r./r.” (jeśli chodzi o kwartał, to przychylam się raczej do zapisu kw./kw., a już q/q na pewno nie wzbudza wątpliwości, bo jest i angielski, i bez kropki (o którą się niniejszym awanturuję) : - )).
4) Moim zdaniem zaproponowane przez Państwa skróty typu rdr. są optimum niewzbudzającym wątpliwości (bez dyskusji : - )). Jednak poprawnym zapisem jest r./r., a ze względu na rozpowszechnienie formy r/r może być ona po prostu tolerowana.
Z góry dziękuję za odpowiedź. Przepraszam, jeśli opisałam sprawę zbyt zawile. Chętnie kwestię moich dylematów doprecyzuję
Pozdrawiam
Agnieszka
na raz i naraz
30.09.2012
Wprawdzie SO w haśle naraz nie wspomina o kontekście 'za jednym zamachem' (jedyny taki przykład to lekarstwo na raz), lecz szersza interpretacja jest konieczna (tak abym w tym formularzu zadał tylko jedno pytanie). Ale czy można różnicować pisownię zależnie od intencji (przesuwając akcent), np. przeskoczyć dwa stopnie na raz 'w jednym kroku'? Zresztą czy można wbiegać co jeden stopień naraz lub czytać tylko jedną książkę naraz? Aby coś było jednocześnie, musi chyba być coś drugiego?

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... był wydarzeniem bez precedensu. Nigdy dotąd żaden papież nie ustanowił za jednym razem tak wielu kardynałów.
    (PAP)



    W Lyonie strażacy starli się z...
  • ... być przyczyną śmierci) - mówi Liz. - Nie ośmieliłabym się ponadto wziąć za jednym razem więcej niż jedną tabletkę. Nie mam żadnych nieprzyjemnych objawów.
    Przekonanie...
  • ... lub dokonywania trzy razy przelewu, teraz mogą zrobić to wszystko za jednym razem, oszczędzając sporo czasu.
    Cyfrowy podpis
    Kolejna nowość, tym razem dotycząca...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego