Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Cosmopolitan
Nr: 02
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2001
na mnogość naszych świąt oraz "długie weekendy". Nieprzyjemni. Narzekają, że niebezpiecznie na ulicach, brudno, brzydko i ponuro. Bardzo mili. Często przechodzą "na ty" z podwładnymi, lubią biurowe party i świetnie się na nich bawią. Interesujący. Wiecznie ich gna po świecie, wiele widzieli, potrafią ciekawie opowiadać, mają osobowość i bogate życiorysy. Aroganccy. Bez przerwy się dziwią i ciągle pytają, a jak im się odpowiada, to i tak nie słuchają, bo wszystko wiedzą najlepiej. Otwarci. Wychowani w szacunku dla różnych kultur, obyczajów, przesiąknięci zasadami politycznej poprawności - nawet, jeśli kogoś nie lubią, pilnują, by nie okazywać publicznie niechęci. Konserwatywni. Spędzają wolny czas w swoim
na mnogość naszych świąt oraz "długie weekendy". Nieprzyjemni. Narzekają, że niebezpiecznie na ulicach, brudno, brzydko i ponuro. Bardzo mili. Często przechodzą "na ty" z podwładnymi, lubią biurowe party i świetnie się na nich bawią. Interesujący. Wiecznie ich gna po świecie, wiele widzieli, potrafią ciekawie opowiadać, mają osobowość i bogate życiorysy. Aroganccy. Bez przerwy się dziwią i ciągle pytają, a jak im się odpowiada, to i tak nie słuchają, bo wszystko wiedzą najlepiej. Otwarci. Wychowani w szacunku dla różnych kultur, obyczajów, przesiąknięci zasadami politycznej poprawności - nawet, jeśli kogoś nie lubią, pilnują, by nie okazywać publicznie niechęci. Konserwatywni. Spędzają wolny czas w swoim
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego