Typ tekstu: Książka
Autor: Adam Czerniawski
Tytuł: Narracje ormiańskie
Rok wydania: 2003
Lata powstania: 1956-1986
broni od kontrowersyjnej wystawy, namyślając się równocześnie, jak by tu nocleg uplanować.
Minęli kolejno wystawy garderoby żeńskiej, miejscowych wyrobów tkackich oraz zakładu pogrzebowego i przystanęli przed witryną antykwariatu, upstrzoną wielobarwnymi mapami. Cztery szesnastowieczne mapy Anglii, w żaden sposób kartograficznie do siebie niepodobne, dwie mapy świata, z których na jednej brakowało Australii, a na drugiej źródło Missisipi leżało o kilkaset kilometrów od Kantonu. W zakurzonym kącie, na wpół przygnieciona serwisem japońskiej porcelany, spoczywała mapa Lechistanu z granicami od morza do morza.
- Patrz! - rotmistrz, pełen wzruszenia, na nią wskazał.
-Płynie Wisła, płynie, po Lachów krainie, a dopóki płynie, Moskwa nie zaginie - zaintonował Zbyszek
broni od kontrowersyjnej wystawy, namyślając się równocześnie, jak by tu nocleg uplanować.<br>Minęli kolejno wystawy garderoby żeńskiej, miejscowych wyrobów tkackich oraz zakładu pogrzebowego i przystanęli przed witryną antykwariatu, upstrzoną wielobarwnymi mapami. Cztery szesnastowieczne mapy Anglii, w żaden sposób kartograficznie do siebie niepodobne, dwie mapy świata, z których na jednej brakowało Australii, a na drugiej źródło Missisipi leżało o kilkaset kilometrów od Kantonu. W zakurzonym kącie, na wpół przygnieciona serwisem japońskiej porcelany, spoczywała mapa Lechistanu z granicami od morza do morza.<br>- Patrz! - rotmistrz, pełen wzruszenia, na nią wskazał.<br>-Płynie Wisła, płynie, po Lachów krainie, a dopóki płynie, Moskwa nie zaginie - zaintonował Zbyszek
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego