Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 05.01 (18)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
Gdy zaproponował randkę w jej hotelu, wyjaśniła, że dzieli pokój z koleżanką, więc nie może go zaprosić do siebie. Nie ukrywała, że bardzo jej się spodobał. Po kilku dniach powiedziała, że ma do swojej dyspozycji mieszkanie przyjaciół w Rzymie, pytając, czy nie chciałby jej towarzyszyć w wycieczce do stolicy Włoch. Omotany jej wdziękiem, chętnie na to przystał. W rzymskim mieszkaniu przyjaciół czekali na niego agenci Mosadu. Zamiast amorów z Cindy dostał usypiający zastrzyk.

Nie wiadomo dokładnie, jak Wanunu został przetransportowany do Izraela; przypuszcza się, że w lukach statku towarowego, który wypłynął z portu w La Spezia. Inna wersja głosi, że przewieziono
Gdy zaproponował randkę w jej hotelu, wyjaśniła, że dzieli pokój z koleżanką, więc nie może go zaprosić do siebie. Nie ukrywała, że bardzo jej się spodobał. Po kilku dniach powiedziała, że ma do swojej dyspozycji mieszkanie przyjaciół w Rzymie, pytając, czy nie chciałby jej towarzyszyć w wycieczce do stolicy Włoch. Omotany jej wdziękiem, chętnie na to przystał. W rzymskim mieszkaniu przyjaciół czekali na niego agenci Mosadu. Zamiast amorów z Cindy dostał usypiający zastrzyk.<br><br>Nie wiadomo dokładnie, jak Wanunu został przetransportowany do Izraela; przypuszcza się, że w lukach statku towarowego, który wypłynął z portu w La Spezia. Inna wersja głosi, że przewieziono
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego